(b...)

pustka

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Lotos 11.11.2020
    Podoba się, ale kilka zdań moim zdaniem dziwnie brzmi i jakoś nie trafia do mnie: "Kiedyś liść wpadł za nią, za ciężką do przesunięcia" i " Najbardziej bała się zaśnięcia, a potem rana tez się bała" . W tym drugim zdaniu moim zdaniem niepotrzebne powtórzenie, a w pierwszym zupełnie nie wiem o co chodzi i jego sformułowanie jest jakieś takie? No, ale poza tym bardzo na tak.
  • Pasja 11.11.2020
    Witaj Lotos
    Dziękuję za spojrzenie i obecność. Jeśli chodzi o pierwszą niejasność to chodzi o komodę która wyżęj jest wymieniona. A drugie to bała się zaśnięcia a potem wybudzenia z rana
    W tej prozie takie powtórzenia czasem potrzebne.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Lotos 11.11.2020
    Aha, no okej.
  • Szpilka 11.11.2020
    Ciekawy przekaz o samotności, skróciłabym i dopracowała, ale to tylko moje widzenie ?
  • Pasja 12.11.2020
    Dzięki za sugestie i za ślad. Pozdrawiam
  • Szpilka 12.11.2020
    pasja

    No teraz jest miodzio ?
  • Pasja 12.11.2020
    Szpilka cieszę się niezmiernie ?
  • maciekzolnowski 11.11.2020
    Kapitalne, obraz samotności i przemijania, naszła mnie refleksja tej treści, że musi być sporo ludzi samotnych, również na tym forum. Jakby co, to polecam swą skromną osobę, z którą zawsze możecie pogawędzić i popisać, no choćby tutaj.
    No ludziska! To miłe, że pozostawiacie komentarze, ale zacznijcie na Boga też oceniać! Piątka ode mnie już leci! Pozdrawiam!
  • Pasja 12.11.2020
    Dziękuję za spostrzeżenia i odbiór. Dzięki za dłoń do rozmowy. Pozdrawiam
  • maciekzolnowski 13.11.2020
    maciekzolnowski@wp.pl
  • Bożena Joanna 11.11.2020
    Samotność tworzy specyficzną aurę, tęskni się za przeszłością i bliskimi, ale jednocześnie odgradza się od innych ludzi. Ta korona to nie dla Chrystusa, tylko dla niej samej z kroplą nadziei w rybich łuskach. Przez chwilę myślałam o Polsce, która tak wiele ucierpiała, ale potrafiła odrodzić się na nowo.
    Przejmujące!
  • Pasja 12.11.2020
    Ciekawa interpretacja i w pewnym znaczeniu trafna. Samotność rodzi się powoli i narasta z każdym dniem. Ale chyba nie jest tak do końca złym stanem.
    Miłego dnia
  • kigja 11.11.2020
    Ludzie świadomie dokonują pewnych wyborów, które z początku wydają się idealnym rozwiązaniem.
    Z czasem jednak owe wybory stają się uciążliwe, jak szczekający pies za ścianą, albo niewygodne, jak stara jesionka.

    Wiersz bardzo działa na wyobraźnię - widziałam w głowie Jadwigę Jankowską-Cieślak, która krząta się po mieszkaniu i wygląda przez wizjerek.

    Dobry obraz słów.
    Pozdrawiam
  • Pasja 12.11.2020
    Czy świadomie? Chyba nie każdy. Pewne załamania i zakręty życiowe zamykają się w czterech ścianach.
    A wiesz, że Jadwiga ma coś z samotności w sobie. Świetna z niej aktorka i ten wizjerek niepokojący. Dzięki za przypomnienie tej postaci.
    Pozdrawiam
  • Violet 12.11.2020
    Pasjo, jesteś doskonałym obserwatorem ludzkich słabości, emocji targających człowiekiem i jak mało kto potrafisz o nich opowiedzieć. Bardzo ładna miniaturka, chwytająca za serce i skłaniająca do zastanowienia się nad losem, nie tylko własnym.
    Pozdrawiam.
  • Pasja 14.11.2020
    O matko popiołem posypać. Ale miło cię ujrzeć. A jednak namówiłam arystokratkę. Dziękuję pięknie za spojrzenie i słowa.
    Miłego wieczoru
  • Zdzisław B. 12.11.2020
    Surowy tekst o samotności, a jednocześnie delikatny, kruchy. Chociaż chciałbym, aby ta samotna osoba, zachowując pamięć o odeszłych, wyszła jednak do życia.

    Moje dwie uwagi:
    *zamiast dyndał - zamiast niej dyndał
    * Przysiadała na niej - Przysiadała więc na niej (gdyż inaczej, w połączeniu z poprzednim zdaniem, można odczytać że to komoda przysiadała na bohaterce)
  • Pasja 14.11.2020
    Dziękuję za sugestie i za uchwycenie samotności. Pozdrawiam serdecznie
  • MarBe 18.11.2020
    Ludzie teraz dłużej żyją, a starość wiąże się często z samotnością.
    Pozdrawiam
  • Pasja 19.11.2020
    Dzięki za spojrzenie. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania