Ten tytuł jest genialny, przykuwa uwagę. Dobrze jest być na kogoś skazanym:) Opowiadanie, szkoda, że mało opisów. Dialog był dość długi ale ciekawy i przyjemny; 4:)
Mało opisów, bo zawsze wychodzą mi strasznie nudne. Ale będzie ich więcej, gdy już rozkręci się akcja opowiadania. Bardziej jestem ciekawa jak ludzie zareagują na chorobę Juli
A mnie wciągnęła już poprzednia część, ale szczerze mówiąc myślałam, że Julka spijała nektar z Pawełków dla dodania sobie animuszu. Dzisiejsza część mnie zaskoczyła, zostawiam 5 :)
-Mieszkam w tą stronę.- pada odpowiedź. - nie podobało mi się to zdanie. Nie można mieszkać w tą stronę. Jeśli już to "w t", no ale... nie napisałabym tak. Aha i przed myślnikiem stawiamy spację:
-Mieszkam w tę stronę. - pada odpowiedź.
Odchodzę od Łukasza i pani.
Nie wiem dlaczego, ale to zdanie kojarzy mi się z przedszkolakami. Im się mówi: "Zobacz, tam jest pani na obrazku". "kobieta" byłoby lepszym określeniem.
Zza zasłony włosów patrzę się na Łukasza.
To "się" jest tu niepotrzebne.
Zza zasłony włosów patrzę na Łukasza.
Okay, idę dalej. :)
Anonim09.07.2015
Ale on musiał zapierniczać, żeby zdążyć do tego tramwaja i to z protezą! Biegi powinien trenować! :O
Wiem, nabijam się, ale jest późno i nie myślę XD Wybacz Majka!
5/5
Dzięki za uwagę :) Przykro mi, że twój brat jest chory :( Może takich potknięć jak to, które mi wytknąłeś będzie więcej, bo mój research pochodzi z neta. Jeśli to cię uraża, to wybacz :(
Komentarze (19)
Ten tytuł jest genialny, przykuwa uwagę. Dobrze jest być na kogoś skazanym:) Opowiadanie, szkoda, że mało opisów. Dialog był dość długi ale ciekawy i przyjemny; 4:)
Mało opisów, bo zawsze wychodzą mi strasznie nudne. Ale będzie ich więcej, gdy już rozkręci się akcja opowiadania. Bardziej jestem ciekawa jak ludzie zareagują na chorobę Juli
myślę, że nie będą nudne :) oj, zaciekawiłaś
Do tego rozdziału nie byłam za bardzo przekonana co do tej historii, jednak jest coraz ciekawsza ;) 4
A mnie wciągnęła już poprzednia część, ale szczerze mówiąc myślałam, że Julka spijała nektar z Pawełków dla dodania sobie animuszu. Dzisiejsza część mnie zaskoczyła, zostawiam 5 :)
Zaciekawiłaś. Zostawiam 5:-)
Ciekawe i wciaga. Fajna historia o chorobie. Lubie takie ;) 5!
3 za mną jeszcze 31
O! Widzę, że wziąłeś Majeczuunie pod lupę. Czekam na spojler :)
tyyyle tego jest, ze faktycznie troche poczekamy :D
Oszzz, sie boje :)
-Mieszkam w tą stronę.- pada odpowiedź. - nie podobało mi się to zdanie. Nie można mieszkać w tą stronę. Jeśli już to "w t", no ale... nie napisałabym tak. Aha i przed myślnikiem stawiamy spację:
-Mieszkam w tę stronę. - pada odpowiedź.
Odchodzę od Łukasza i pani.
Nie wiem dlaczego, ale to zdanie kojarzy mi się z przedszkolakami. Im się mówi: "Zobacz, tam jest pani na obrazku". "kobieta" byłoby lepszym określeniem.
Zza zasłony włosów patrzę się na Łukasza.
To "się" jest tu niepotrzebne.
Zza zasłony włosów patrzę na Łukasza.
Okay, idę dalej. :)
Ale on musiał zapierniczać, żeby zdążyć do tego tramwaja i to z protezą! Biegi powinien trenować! :O
Wiem, nabijam się, ale jest późno i nie myślę XD Wybacz Majka!
5/5
Mój brat ma epi: / Napady są straszne, byłem świadkiem dwóch: /
Jedna uwaga, po czymś taki nie da rady się od razu pozbierać i pójść do tranwaju, człowiek jest padnięty.
Nie ma siły nawet chodzić.
Dzięki za uwagę :) Przykro mi, że twój brat jest chory :( Może takich potknięć jak to, które mi wytknąłeś będzie więcej, bo mój research pochodzi z neta. Jeśli to cię uraża, to wybacz :(
Nie no spoko, to romans, a nie opis choroby.
Romans będzie dopiero później, ale choroba też tu pełni rolę. Ale starałam się, żeby nie było to jak "Gwiazd Naszych Wina" :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania