Dlaczego?! Tylko mnie może się coś takiego przytrafić! Tylko taki słabeusz jak ja będzie płakał nad rozbitą cukierniczką, ale nie wtedy, kiedy płakać można! Ja zawsze udaję silną... Tylko ja wcale silna nie jestem. Nie chcę, aby inni widzieli we mnie słabeusza... Więc udaję silną, wmawiam sobie, że wszystkie moje padaczki, anemie, że wszystko mam gdzieś. Ale nikt nie zauważa, że ja jestem zepsuta przez te choroby od środka. I że jestem sama... - zabrzmiało to tak racjonalnie i prawdziwie, jak by ktoś w końcu wydusił z siebie swoje boleści. Bardzo, ale to bardzo mi się to podobało. Co noszenia ją na plecach dla mnie było to trochę zabawne i te siniaki. Było krótko ale sensownie. 5:)
Arigato, Sakal :)
Bohaterowie przypadli ci do gustu, tego się niespodziewałam o.O
Anonim11.08.2015
"Słyszę, jak w kuchni obija o siebie kubki. Słyszę także, jak wyjmuje coś z kredensu i stawia na blacie. Słyszę otwieranie szuflady i zamknięcie drzwiczek szafki. I nagle dźwięk tłuczonej porcelany." ~ Za dużo słyszy ;D
Są jeszcze błędy, ale wierzę, że znajdziesz je sama ;) Poza tym fabuła wynagradza wszystko XD
Przez ciebie zjarałam sobie śniadanie T.T Lecem czytać dalej ^^
Komentarze (9)
Dlaczego?! Tylko mnie może się coś takiego przytrafić! Tylko taki słabeusz jak ja będzie płakał nad rozbitą cukierniczką, ale nie wtedy, kiedy płakać można! Ja zawsze udaję silną... Tylko ja wcale silna nie jestem. Nie chcę, aby inni widzieli we mnie słabeusza... Więc udaję silną, wmawiam sobie, że wszystkie moje padaczki, anemie, że wszystko mam gdzieś. Ale nikt nie zauważa, że ja jestem zepsuta przez te choroby od środka. I że jestem sama... - zabrzmiało to tak racjonalnie i prawdziwie, jak by ktoś w końcu wydusił z siebie swoje boleści. Bardzo, ale to bardzo mi się to podobało. Co noszenia ją na plecach dla mnie było to trochę zabawne i te siniaki. Było krótko ale sensownie. 5:)
Dziękuję :) Własnie sie bałam, że wyjdzi sztucznie, ale miło słyszeć, że zostało to tak dobrze przyjęte
jeśli ktoś powiedział by, że to sztucznie wyszło byłby w błędzie :)
Krótkie, ale bardzo mi się podobało ;) 5
Dziękuję. Od następnego rozdziału, albo od jeszcze następnego będą o wiele dluższe rozdziały także bez obaw :)
Bardzo fajny rozdział :D 5
Taa: / Smutno: / Tu się zaczyna romans, tak? Dobra, oceniam, to mi pomoże.
Estetyka: 5
Fabuła: Smutno, choroba przwdziwa, a te drobne potknięcie można wybaczyć. 5
Bohaterowie: Niezapomniani 5
Średnia: 5
Ocena 5
Arigato, Sakal :)
Bohaterowie przypadli ci do gustu, tego się niespodziewałam o.O
"Słyszę, jak w kuchni obija o siebie kubki. Słyszę także, jak wyjmuje coś z kredensu i stawia na blacie. Słyszę otwieranie szuflady i zamknięcie drzwiczek szafki. I nagle dźwięk tłuczonej porcelany." ~ Za dużo słyszy ;D
Są jeszcze błędy, ale wierzę, że znajdziesz je sama ;) Poza tym fabuła wynagradza wszystko XD
Przez ciebie zjarałam sobie śniadanie T.T Lecem czytać dalej ^^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania