Dziewczyny do wzięcia
Był kimś nie do wyskrobania.
Odgrywał się za rwący zastrzał,
zranienia na głębokość naiwnych wierszy.
Przystojny po nieskrywaną zazdrość o każdą,
która nie musiała być z second handu.
Dobra, nieliberalna partia.
Wyłuskiwał z uwitych staników
piersi niepasujące do chiromancji dłoni.
I cynizmu.
Komentarze (6)
Zajebisty wiersz... 10!
Odgrywał się za się za rwący zastrzał - tylko tutaj jedno ''się'' za dużo
odgrywał się za rwący zastrzał - i ''za'' za dużo, ale tak mi się podoba, że odejść trudno... xD
dzięki, usuwam się
Niesamowity tekst, tyle w nim prawdy i świeżości, tyle niesamowitych metafor, powędruje wprost do antologii poetów niezrozumiałych i zarozumiałych, sprytnych i niesprawnych umysłowo.
wypierdalaj zjebie gdzie indziej swoim gównem sklejać się z rzeczywistością
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania