Dziewiąty

Nie zamykaj oczu. Chcę je widzieć i to, co w nich zostaje. Radość, początki i obawy, lęki. Nienazwane, ale obecne od samego początku.

 

Tak, nie. Tak. Nie. A może?

Wahanie, pewność w niepewności.

 

Pierwszy dotyk, jeszcze niepewny, białe róże, które trzymałaś w dłoni. Marcowy chłód, ból w skroniach, resztki choroby morskiej, które nie pozwalały zapomnieć o drodze.

 

Pub i ten typ, co chciał z Tobą tańczyć, chwila zawahania, uśmiech, szybkie spojrzenie w moją stronę.

 

Zdjęcia z budki, na których śmiech miesza się z nieśmiałością. Domek, lato, długie dni i krótkie noce, zwykła bliskość, cisza, w której było miejsce na wszystko.

 

Arctic Monkeys, Lana Del Rey, dźwięki towarzyszące rozmowom, pauzom, wspólnemu byciu.

 

To wszystko składa się w jedną, nieprzerwaną linię pamięci, prowadzącą dokładnie tutaj, do tej chwili, w której wciąż chcę patrzeć w Twoje oczy.

 

Więc nie zamykaj ich. Nie zasypiaj jeszcze. Zostań, ze mną.

 

W dziś, tu i wtedy.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Ktoś umiera?
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Średnio około 115 osób na minutę. A co tam?
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    To ja się pomodlę 🙏
  • Grain 2 miesiące temu
    dobre
  • Grain 2 miesiące temu
    znasz przepis na zupę chełmiankę, bo wnuka uwiodła ta potrawa, ugotowana prze drugą babcię, i chciałbym podjąć wyzwanie
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Wow... Pierwszy raz tę nazwę słyszę. Ale z tego co z szefem gadałem, o ile to o chodzi, to jego zdaniem o Soljanke. Z kuchni rosyjskiej. Wywar mocny się robi, można mięso razem z warzywami spalić w piecu, do zupy podsmażasz boczek, podgardle, pachwinę. Wędzone, i dodatkowo kiełbasę i wędliny. Z szynki wieprzowej, też podwędzana. Zaciągasz ją pomidorami, cytryną. Ma być słono - kwaśna. Treściwa. Żeby podbić smak to z kaszą gryczaną podawać. Ale ugotowaną oddzielnie. A jak smaku wystarczy to ziemniaki ubite z boku. W zupie, kwaśna, nie ugotujesz ich.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Aaa, zamiast cytryny możesz ją na wodzie z ogórków kiszonych ugotować. A w talerz śmietana i koper.

    To dobrze brzmi.
  • Grain 2 miesiące temu
    JagVetInte, znalazłem to, ale bez telefonu do teściowej córki, się nie obejdzie

    Przegląd od AI
    Zupa chełmianka to
    regionalna, sycąca zupa wywodząca się z okolic Chełma, często utożsamiana z aromatyczną, gęstą solianką. Charakteryzuje się bogatym, mięsno-wędlinowym składem, wyrazistym smakiem z nutą cytryny, oliwek oraz kaparów. Jest to danie jednogarnkowe, idealne na rozgrzanie, łączące tradycje kuchni kresowej i wschodniej.
    Charakterystyka zupy chełmianki (solianki):

    Baza: Mocny bulion mięsny lub mięsno-wędlinowy.
    Mięso: Różne gatunki mięs, kiełbasa, wędzonki.
    Smak: Kwaśno-słony, wzbogacony oliwkami, kaparami, cytryną i ziołami (natka pietruszki, koperek).
    Dodatki: Często podawana ze śmietaną.

    Jest to zupa typu „na bogato”, stanowiąca samodzielny, treściwy posiłek.

    w innym opisie jest też mowa o kiszonej kapuście, ew do zastąpienia ogórkiem kiszonym
  • Asteria 2 miesiące temu
    Kocham białe róże, w przeciwieństwie do ich sióstr czerwonych :)
    Gdyby tekst nie był podpisany, stawiałabym na Ciebie...coś jest w nim Osobistego. Bardzo ładne.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Ona też je kocha 🙂 chyba.

    Nom, te wszystkie momenty są tu takie... Jej i moje.

    Dzięki 🫡
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Ładny tekst. Gratuluję.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Dziękuję 🫡
  • Grain 2 miesiące temu
    rozmowom, pauzom, wspólnemu byciu. /wolałbym - pomiędzy chwilami bycia razem/

    końcówka nieco paniczna nadmiarem słów.

    To wszystko składa się w jedną, nieprzerwaną linię pamięci, prowadzącą dokładnie tutaj, do tej chwili, od której będę szukał siebie w twoich oczach.

    / i starczy/
  • Charlotte41 2 miesiące temu
    Fajne, czyta się szybko i ciekawie. Pozdrawiam, 5.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Dziękuję, witam i pozdrawiam 🫡
  • Roma 2 miesiące temu
    Już tu byłam i miałam wrócić jak znajdę odpowiednie słowa... Wracałam, a słów dalej mi brakuje.

    To jest piękny tekst, pełen pewności... Uwielbiam takie pisanie.
    Szczęścia :)
  • Maroszek 2 miesiące temu
    Delikatne i pełne czułości./4
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Są takie osoby które obudzą pewne rzeczy. W nawet w największym gnojku.

    Dzięki za poczytanie 🫡

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania