DZIŚ MIJA 80. ROCZNICA ŚMIERCI KKB
https://www.google.com/search?q=sur+le+pont+d%27avignon+demarczyk&sca_esv=5519f1affaf13207&sca_upv=1&sxsrf=ADLYWIJo1-uP0r0FdNBGwH-BWVp_j46uRA%3A1722766087177&ei=B1OvZr2-Cr-Exc8P8fGuqAQ&oq=sur+le+pont+d%27avignon+ew&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiGHN1ciBsZSBwb250IGQnYXZpZ25vbiBldyoCCAEyBhAAGBYYHjIIEAAYgAQYogQyCBAAGIAEGKIEMggQABiABBiiBDIIEAAYgAQYogRI8h1QAFicDHAAeAGQAQCYAXigAcYCqgEDMS4yuAEByAEA-AEBmAIDoALqAsICChAjGIAEGCcYigXCAgUQABiABMICBRAuGIAEwgIHEAAYgAQYE8ICBxAuGIAEGBPCAggQABgTGBYYHpgDAJIHAzAuM6AHsyQ&sclient=gws-wiz-serp#fpstate=ive&vld=cid:edc2f720,vid:R76eQYTInA4,st:0
Komentarze (36)
kkb. to krótki karabin maszynowy?
czy Krzysztof Kamil Baczyński.
trochę szacunku
NO!
Bojowy.
pytasz o "kkb", a ja napisałem "KKB". Dobrze wiesz, co miałem na myśli, ale zamiast upamiętnić, wolisz jątrzyć. Przykre, zwłaszcza w tym kontekście.
sTARSZY, a datę urodzenia rudego Tyfusa pamiętasz na pewno. Pielgrzymujesz na molo, po którym stąpał nad morzem szkopski kundel?
Grisza
Chciałeś żeby coś się działo.
Starszy Woźny, są pewne granice...
Grisza U kogoś smrodzić, to OKY.
Napisz imiona i nazwisko jak się należy i po kłopocie.
NO!
Starszy Woźny, inteligentowi (w pozytywnym rozumieniu tego pojęcia) inicjały KKB nie są tajemnicą.
Grisza inteligent, przynajmniej postawiłby kropki między literami.
NO!
Conie A ty bronisz faszystów obchodzących urodziny Hitlera.
Starszy Woźny, czasem fajnie piszesz, czasem fajnie komentujesz; przyznaj, że ja czasem fajnie Cię oceniam (niezależnie od tego, czy Cię to obchodzi). Ale kropki pomiędzy inicjałami Baczyńskiego są (uważam) Twoim wymysłem. Każdy świadomy uczestnik opowi.pl wie, kim jet KKB.
"kim jest"...
Grisza . Inicjały to pierwsze litery imienia i nazwiska. Po każdej z liter stawia się kropkę i nie rozdziela się ich wewnętrzną spacją.
NO!
Starszy Woźny, dobrze, i co z tego? Postanowiłem upamiętnić na literackim/poetyckim portalu pamięć Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. A Ty robisz z tego hucpę. Po co ? Powiedz mi, po co?
Grisza , Już odchodzę .
Starszy Woźny, szacun, jesteśmy w kontakcie.
Grisza tu akurat Straszny cieć ma rację, odwaliłeś błazenadę z tym tytułem i monstrualnym linkiem nie wiadomo do czego.
Conie, jak to do czego? Poeta przez duże "P". Patriota przez duże "P". Jego żona, w ciąży z nim, zginęła w tymże Powstaniu 20 dni później. Traktujesz to jako błazenadę? Schyl głowę, człowieczku, przed tymi, którzy otworzyli ci (przez małe "c") wrota do twojej (przez małe "t") egzystencji.
Link jest do tekstu Baczyńskiego, ignorancie.
Grisza jeżeli ci zależało na zrobieniu chlewa, to ci się doskonale udało, a jeśli nie to zmień to. To nawet do Ciebie nie pasuje, bo potrafiłbyś z tej okazji napisać jakiś fajny wiersz.
Conie, o żadnym "chlewie" (cokolwiek miałbyś na myśli) nie ma mowy. To tylko upamiętnienie KK Baczyńskiego. Co do ewentualnego wiersza z tej "okazji" (dzięki za zaufanie), to pomyślę. Niestety nie przychodzi tak ot...
Jeżeli życie tak nas odstało
i nie doleci żadne wołanie,
odbierz nam, Panie, ten proch - nie ciało,
śmierć daj nam, Panie.
Jeżeli skrzydła dzieci maleńkich
poobcinają, zamienią w kamień,
odbierz nam ziemię, spod stóp przeklętych,
w glinę nas zamień.
Jeżeli konać nam tak kazałeś
z twarzą pod butem, z hańbą u czoła,
jeżeli każde kochanie małe,
to nas nie wołaj.
Jeżeli mokre gałęzie oczu,
jeżeli usta z płomieniem wiary
lękiem rozdmuchać i zakryć nocą,
miłość - pożarem,
to nas już nie karm ziemią ni niebem,
odbierz, gdy dałeś, niepokój godzin,
to zabij dzieci kamiennym chlebem
przed dniem narodzin.
tytuł i link... po co takie coś publikować? Nie lepiej na forum?
Trzeba było wiersz napisać...
A to do mnie czy do zsrrknight?
Do ciebie
Grafomanka, do pięt nie dorastam(y) Baczyńskiemu...
Grisza, a czytasz jego wiersze, czy tak tylko sobie prorokujesz, bo dzisiaj te wiersze, które pisał Baczyński są proste?
Grafomanka, nie będę ukrywał. Dziś pierwszy raz poczytałem Baczyńskiego. Może i wstyd. Ale te Jego wiersze nie są proste. Bardzo wiele wymagają od czytelnika. Nie wystarczy przeczytać jednego, czy dwóch. Trzeba wchłonąć Go całego! Ale warto... Jest bardzo, bardzo inspirujący. Nawet po 80. latach.
Grisza, dzisiaj pierwszy raz czytałeś... no cóż
https://www.youtube.com/watch?v=KM0JOhJiKNk&list=RDMM&index=4
Wielkie dzięki za ten link!
W 1945 i jeszcze później UB rozpytywała o KKB, mieli wobec niego swoje plany, pewnie by go zamęczyli, bo nie miał zdrowia do swoich poglądów. Matka ocaliła z powstania wiersze i przez wiele lat pukała do wydawnictw. Pomógł autorytet K. Wyka, krytyk literacki i wielki propagator jego wierszy. A później także kompozytor Zygmunt Konieczny i Ewa Demarczyk, którzy poskładali kilka jego wierszy w arcydzieło.
https://www.youtube.com/watch?v=Ft533b2k698
Kiedy Baczyński ginął od kuli w głowie,
tobie nie śniło się jeszcze o „opowie”.
Kiedy ginęła ciężarna Jego Żona
ciebie nie było. Wczoraj. Dziś. Po nas.
Więc pochyl głowę przed Tymi, co ci dali
szansę przechylić wagę na tej szali.
I doceń wartość życia utraconego
Basi Baczyńskej, Kamila Baczyńskiego...
❤️
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego wieczoru
7 godzin, 39 odczytań, fala krytyki, również za moje, chwilę późniejsze, "Epitafium"... I tylko jedna ocena. Twoja. Dzięki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania