Dziś — tak
Czy nienawidzisz?
Gdy rozstrojona niesie cię fala —
w głąb szumu i trzasku,
coraz głośniej, coraz mocniej,
w częstotliwość nie dla ciała.
Tego opisać nie umiem.
Czy jesteś dumna?
Gdy z chaosu i mdłości
zaczynasz odbierać czyste fale świadomości
— w głowie, kochanej ratowniczce.
Czy cichniesz?
Wracasz — metodą głowa–ciało — do teraz.
Nie na zawsze.
Dziś — tak.
Komentarze (16)
Szum mija. Zostaje dziś.
Tak — zostaje dziś. Dzięki.
Dobrze gdy glowa z takiej fali ratuje. Ale cóż, emocje są szybsze od myśli .
Bdb wiersz.
Dokładnie — czasem tylko głowa potrafi wyciągnąć na brzeg. A emocje… zawsze pierwsze do startu 🙂
Dziękuję TseCylia.
Co to za bzdury??
A takie tam. Nie ma co się nas tym zatrzymywać 🙂 Poczytaj coś innego.
Do dziś za najgroźniejszego człowieka jaki chodził po japońskiej ziemii uważany jest Musashi Miyamoto. Był pozbawiony emocji, sam ich się pozbawił. To jako ciekawostka. Tak mi się skojarzyło z tym wierszem.
Bardzo ciekawe skojarzenie.Podoba mi się, choć wiersz nie mówi o tym.
Mona Demona wiem. może dlatego, że ostatnio czytałem o nim. Nie pozwalał sobie nawet na takie uczucia jak miľość, uważał, źe to przeszkoda w drodze do doskonałości. Był też filozofem i poetą.
Daro1333 To ciekawe, jak różne drogi ludzie wybierają, żeby „panować” nad emocjami.
Mona Demona Tak, Twoj wiersz też mówi dwóch różnych stanach jednak powiăzanych ze sobą jest też faza przejściowa już nie chaos ale jeszcze nie spokój.
Daro1333 Tak Moment, gdy fala jeszcze kołysze, ale już nie zalewa. Dzięki za uważne czytanie.
Mona Demona Jest coś jeszcze, to pytania, pokazują, ża dana osoba jest bardzo świadoma tego co się dzieje. Wie gdzie chce przebywać a gdzie nie i jak tego dokonać, wcześniej mogło tak nie być.
Daro1333 Masz rację. Ten stan nie jest obcy peelce. To nie jest panika, peelka wie co robić.
Gdy człowieka zalewa i rozstraja, aż traci kontakt z ciałem i myślami, a potem powoli, na własnych zasadach, wraca do siebie. Bez wielkich słów i bez obiecywania, że już będzie dobrze.
Tylko że na dziś da się to ogarnąć i złapać chwilę ciszy.
Dobrze.
Tak. To jest dokładnie o tym. Dziękuję Jag.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania