Dzisiaj

„Każdy człowiek umiera. Nie każdy człowiek naprawdę żyje."

 

— William Wallace

 

Było mi smutno. Siedziałam z tymi emocjami i zagłębiłam się w nie, poczułam się w sytuacji bez wyjścia. Rozumiałam swoje problemy ale nie wiedziałam co zrobić, każda droga wydawała się ślepa. Ten cytat znalazłam na stronie z cytatami od jakiegoś psychologa. Czytając go pomyślałam, że jest oklepany, ale potem zastanowiłam się co oznacza dla mnie. Naprawdę żyć to znaczy czasem ryzykować, nie żyć z automatu, podejmować refleksję, rozwijać się. Nie oznacza wcale robić jak najwięcej się da lub dokonywać wspaniałych czynów. Naprawdę żyć = nie bać się doświadczać. I uswiadomiłam sobie potem, że ja żyje naprawdę według tej definicji. Mimo że nie wszystko wygląda tak, jakbym chciała, to żyję intensywnie, czuję głęboko, mam nadzieje i plany. Dzięki temu poczułam się dużo lepiej myśląc o sobie, bo okazało się że spełniam jedno z najważniejszych zadań człowieka, a to już duży sukces. Mogę czasem tęsknić za różnymi dawnymi wersjami mnie, ale obecna ja ma wiele cech, o którch poprzednie marzyły. To daje dużo otuchy i poczucia sensu, bycia na właściwej drodze.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania