dzisiaj jestem sama
Dzisiaj jestem sama
i siedzę w pierzynach.
Myśli błądzą niczym bańki
w mydlanych mydlinach.
I tęsknota ciśnie
za tym, co jest utracone,
ale chyba pójdę
już dziś w inną stronę.
Tylko spod pierzyny
wyleźć nie mogę.
Pustki tyle wokół,
a w duszy mitręga.
Na co ja się gniewam?
Przecież nie na męża.
Dwadzieścia lat temu
to wszystko było,
ale mi się dzisiaj
znowu to przyśniło.
Komentarze (1)
Bardzo mi się podoba. 5!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania