Dzisiejsze zobowiązanie

Podjąłem wreszcie wyzwanie –

koniec ze wspomnień pisaniem!

W nowej książce kropkę stawiam

i szlus! Piszesz? Grozi zawał

 

od ślęczenia wciąż przy kompie.

Nowy duch dziś we mnie wstąpił –

to jutrzenka mej wolności,

mogę rozprostować kości!

 

Kończę również i z fraszkami

(wiek masz? To baw się z wnukami).

Trzeba wreszcie wydorośleć…

„Emerytem jesteś, ośle”!

 

Tak więc… dziś postanowione –

książkę skończę. Na tym koniec!

Czasu, forsy zaoszczędzę,

czytelników „piszże prędzej!”

 

poganiania się pozbędę.

Cisza, spokój… choć gawędę

czasem uskutecznię w gronie

mych znajomych. To, albowiem,

 

ustnie można, bez starania,

bez obawy o bajania

(któż zarzuci, choćby z rana?

Śladu nie ma z odsłuchania).

 

Tymi słowy więc ogłaszam –

dzisiaj koniec. Dobra nasza!

Ktoś chce nowe do czytania?

„Stare czytaj”! Nikt nie wzbrania.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • KaMaRo rok temu
    Stare dobre ale nowe jeszcze lepsze
  • Zdzisław B. rok temu
    Czasem lepsze jest wrogiem dobrego ;)
    Na dzisiaj postanowienia się trzymam! No! :)
  • KaMaRo rok temu
    Zdzisław B. Na dzisiaj znaczy na prima aprilis?😂
  • Zdzisław B. rok temu
    KaMaRo Ja tam się nie znam na kalendarzach... jest ich tyle rodzajów, że dni i lata się mieszają... ;)
  • Neurotoksyna rok temu
    Dyrdymały niedouczonego plebejczyka
  • Conie rok temu
    kompletny świr psychol fanatyk Tuska będący zagrożeniem dla społeczeństwa i samego siebie dostaje prezent od szefa i wychodzi na wolność spójrz na tą zakazaną mordę pełną nienawiści frustracji typowy elektorat PO takie same czubki jak on są na marszach KOD przecież on jutro na ulicy porwie dziewczynkę idącą do szkoły i poderżnie jej gardło i będzie darł mordę Akbar Tusk jest wielki albo wysadzi się w powietrze podłoży ładunek sie tluamczyc,że tak mu powiedział Tusk PO w śnie

    A ty tutaj o dyrdymacj Zdzichu

    A tymmczSem Tusk szykuje kadry a marsz niemieckich patriotów
  • Zdzisław B. rok temu
    Conie&Bartymeuszu&...&... - zapomniałeś rano wziąć leki. W te dyrdy z powrotem.
    Wszystko.
  • Conie rok temu
    Ale przyznaj Zdzisławie, że bliskość ideowa z panem Rysiem jest ekscytująca. Macie obydwoje nieco inne środki ekspresji, artystycznego wyrazu, że się tak wyrażę. Ale wspólna miłość do szkopskiego farfocla jest ponadczasowa. Ta wspólnota dusz, choć inne drogi do celu jest piękna.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania