Dziuro Amen
Byłem w świetle dzieckiem.
po omacku —
rozpoznając myśli,
jak korytarzeczne.
To był mój w swetrze
pierwszy
Dziuro Amen.
Na czarnym kraterze
Materii.
Słowa rozkraczałem,
sam nie mając powierzchni.
Byłem nikim, byłem królem,
byłem wojem, byłem paziem,
A zostałem nie do poznania.
Słowem pociałem.
Komentarze (2)
Drugie byłem i reszta do końca zbędna, zakończ czymś w ostrym zrywie, takie mam życzenie. 😉
Co daje mi do myslenia
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania