Potrafisz zaskoczyć, to muszę przyznać. a jak widzę masz bardzo bujną wyobraźnię, a to spora zaleta. Teraz tylko szlifować warsztat i będziesz mogła całkiem dobrze pisać.
Margerita za to dałem ci 5 ale popraw to chociaż
"Dlatego nie zazdroszczę temu kto wpadnie w jej nie łaskię" ...kto wpadnie w jej niełaskę- tak powinno być
Jest to... esencja Twojego stylu. Ja to rozumiem, bo ja nie jestem ktoś randomowy, tylko juzer obeznany z tutejszym folklorem, juzer, którego nic tu już nie zdziwi.
Po tym Bogumile interpretujacym Księgę Rodzaju chyba nic bardziej tropikalnego nie nastąpi.
Tak jak most jest schronieniem dla kloszarderii wszelkiej maści, tak to miejsce zwabia istoty tropikalne.
I cóż, moja droga, język polski w powyższym tworze też jest tropikalny, ledwie po polsku.
Ale nie że mi się nie podoba.
Ja już przywyklam do prezentowanego przez Ciebie dialektu.
Nie umiem już podchodzić doń z całą surowoscią randoma.
Komentarze (25)
Marg jakich chłopców podrywa Cyber bo nie wiem?
dzięki tak napisałam
Margerita no ale jakich? Których chłopców? :D
Co? Że jak?! To ja TYLKO dwóch podrywam?!
Mnie podrywasz, zauważyłem to!
??? O co w tym chodzi???
chciałam, żeby ciekawsza była jej postać. Lepiej powiedźcie jak wyszło
nie wiem. nie ta godzina na to. powiem jutro na spokojnie :D
Lancelot
Ok
ehh....
czemu wzdychasz?
Witaj Marg,
Widzę, że wciąż eksperymentujesz z tematyką. Może i dobrze.
Wesoło jest przynajmniej :) Pozdrawiam
Tak bo ja tak łatwo się nie poddaję i dzięki za odwiedziny
Potrafisz zaskoczyć, to muszę przyznać. a jak widzę masz bardzo bujną wyobraźnię, a to spora zaleta. Teraz tylko szlifować warsztat i będziesz mogła całkiem dobrze pisać.
dziękuję
Tak to jest y tymi wiedźmami :)
Widzisz Cyber W jaka Marg jest spostrzegawcza. No :)
Bo przede mną nic się nie ukryje a jak ktoś patrzy z boku to tak to właśnie wygląda
Margerita za to dałem ci 5 ale popraw to chociaż
"Dlatego nie zazdroszczę temu kto wpadnie w jej nie łaskię" ...kto wpadnie w jej niełaskę- tak powinno być
Maurycy Lesniewski
już poprawiłam dzięki
Marg jeszcze "i" niepotrzebne "niełaskię" - niełaskę
Maurycy Lesniewski
gotowe
Margerita no mniej więcej oki :)
Czasem se tak myślę, że jak ktoś randomowy trafia na ten portal plus randomowo wchodzi w taki twór, to co to się równa, co myśli xddd.
czyli ci się to nie podoba to chciałaś powiedzieć
Margerita, nie że 'nie podoba.
Jest to... esencja Twojego stylu. Ja to rozumiem, bo ja nie jestem ktoś randomowy, tylko juzer obeznany z tutejszym folklorem, juzer, którego nic tu już nie zdziwi.
Po tym Bogumile interpretujacym Księgę Rodzaju chyba nic bardziej tropikalnego nie nastąpi.
Tak jak most jest schronieniem dla kloszarderii wszelkiej maści, tak to miejsce zwabia istoty tropikalne.
I cóż, moja droga, język polski w powyższym tworze też jest tropikalny, ledwie po polsku.
Ale nie że mi się nie podoba.
Ja już przywyklam do prezentowanego przez Ciebie dialektu.
Nie umiem już podchodzić doń z całą surowoscią randoma.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania