Dziwne, że już ich tu nie ma — pomyślała wiecznie zielona sosna
Bardzo smutne są kiełkujące rośliny,
gdy ich człowieczy wzrok nie wita.
Naiwne, szukają radosnych okrzyków
"Kiełkują! Już kiełkują!"
Ziemia zimna, nie uroniła ani łzy,
pewnie z wiekiem nabrała do znikania dystansu.
Komentarze (5)
Zdarzyło się w pewnym teatrze, że powstał pożar za kulisami. Pajac wyszedł przed kurtynę, aby powiadomić o tym publiczność. Myślano, że to żart, i klaskano w dłonie, pajac powtórzył wiadomość; bawiono się jeszcze bardziej. Tak właśnie myślę - koniec świata nastąpi przy ogólnym śmiechu i oklaskach dowcipnisiów, którzy będą myśleli, że to żarty.
Søren Aabye Kierkegaard, Albo-albo
?
To wszystko jest utrzymane w konwencji takiej krótkiej bajki na dobranoc , którą moglibyśmy sobie opowiedzieć, gdybyśmy mogli.
Wiecznie zielona sosna ;)
Dziś mam do skończenia wierszyk z wczoraj o krzywej jodle, jakby co to mnie tu w ogóle nie bylo ;)
Miłego dnia :)
Właściwie to głupi komentarz, gdy czytam wiadomość o Przewodowie, ale nie umiem tu skasować.
Mam nadzieję jednak, że tak się nie stanie.
Mam nadzieję jednak, że tak się nie stanie.
Gdy słyszę słowa dziewięcioletniej Esther, mam zupełnie odmienne zdanie od twojego.
https://youtu.be/SzZ9015eF9k?t=747
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania