dźwięk fletni wśród andyjskich snów

gasną powoli

płomienie dnia

na zboczach gór

kładą się cienie

rozbłysły szczyty

Tęczowych Gór

ostatnim promieniem

 

barwami zmierzchu

horyzont lśni

w oparach nocy

zanika dzień

w przepaści marzeń

zawisł dzień

wtulony w fletni dźwięk

 

wiatr niesie pieśń

w bezkresną dal

przenika dźwiękiem błękit

w tej pieśni tli się

serca ból

miłości niespełnionej

 

milczy antara*

wśród stada lam

boli samotność

u niebios bram

w objęciach nieba

zasypia sam

śniąc o kochanej

w ramionach

 

*antara - tradycyjny instrument muzyczny w Peru, wykonany z trzciny lub bambusa,

o szczególnie eteryczno-melancholijnym dźwięku. Nadaje się do muzyki ludowej i

medytacyjnej.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (27)

  • piliery 10 miesięcy temu

    Coś nie wyszło w ostatniej strofie (" antara (...) zasnął sam śniąc o kochanej w ramionach"?)

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    Dziewczyna została we wsi, w dolinie. Pasterz spędza całe lato sam ze stadem lam w górach. Tylko antara mu towarzyszy. Nocą śni o ukochanej. Smutne, jeśli muszę moje teksty komentować.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Nie dostrzegasz, że to instrument śni o ukochanej? :D

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    w objęciach nieba
    zasypia sam
    śniąc o kochanej
    w ramionach

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel kto?

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    "w tej pieśni tli się
    serca ból
    miłości niespełnionej" – pewnie nie chodzi tu o lamę...

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Też tak sądzę, szczególnie że podmiot został wyraźnie wskazany w pierwszym wersie strofy. Strofa ma jeszcze jeden błąd: "śniąc o kochanej w ramionach". Prawdopodobnie chodzi Ci o to, że podmiot śni o tym, że trzyma kochaną w ramionach ale wyszło nie wiadomo co. :)

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    Ja wiem, o co mi chodzi. Twoja sprawa, jak moje wiersze interpretujesz. Nawet mnie to bawi, bo dosyć ciekawie. Ja nie mam zamiaru nikomu moich wierszy tłumaczyć. A lubię różne komentarze czytać, bo każdy z nich mówi dużo o czytającym.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel To nie kwestia interpretacji. To są błędy! Troszkę więcej logiki.

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    Logika, to dział matematyki. Poezja mówi językiem metafor, logika językiem reguł.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Nie masz pojęcia o czym mówisz.

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    Czyżby zabrakło argumentów?

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Na niedouczone nie ma argumentów. Każdy język, każdy nurt ma swoją logikę. Jeśli wiesz kto to był Wittgenstein, to jego zdaniem "język jest logiczną reprezentacją świata, a jego funkcją jest opisywanie faktów".

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    A coś od siebie mógłbyś przekazać, nie kopiując myśli innych, niekoniecznie na czasie?
    Wittgenstein pisze w swoim traktacie o języku, a nie o poezji, do tego ponad sto lat temu. Według niego, koń nie fruwa, a w poezji czyta się często o fruwającymi rumaku, i to w bardzo wzniosłych słowach.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel No, tak - bo wg. Ciebie, poezja to nie język. :D Tyle z tego dobrego, że może, choć troszkę, się czegoś nauczyłaś: ot. choćby tego, że istniał Wittgenstein. Powodzenia w dalszej nauce. Szczególnie życzę, miłej lektury słownika ortograficznego.

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery

    Ja preferuję Immanuela Kanta i jego tezy. Uczę się chętnie, bo „Wiem, że nic nie wiem” – Sokrates.

    Powiem Ci dokładnie, co mnie Twoje komentarze obchodzą – "P- - - - - l, p- - - - - - l, ja się zdrzemnę." Mój wiersz, mój styl. Punkt.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Twoje błędy i Twoje korzystanie z pomocy AI. :D

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    Ty piszesz 2-4 wiersz do roku. Tobie i AI nie pomoże, bo oboje jesteście na jednym poziomie.
    Ja zbieram swoje nagrody i certyfikaty, a Ty co masz do wykazania? Jakie to żałosne, Stefek Burczymucha. hi, hi, hi...
    Ale bez Ciebie byłoby tu naprawdę nudno. Więc do następnej rundy. Ciao.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Ciemnowidząca jesteś. :) Muszę cię zmartwić, piszę znacznie więcej niż byś chciała. Opowi to tylko część mojej twórczości. Twoje certyfikaty, publikacje NAGRODY (hehehe) itd. itp mnie nie interesują i nie robią na mnie wrażenia. Każdemu zdarza się popełniać błędy ale nie spotkałem tu, osoby tak wiele wysiłku wkładającej w zaprzeczenie faktowi, że błędy też popełnia (niestety, błędy na poziomie szkoły podstawowej), oszukującej samą siebie. Niedawno napisałaś tekst o swojej próżności. Bardzo pasuje do Ciebie. Zamiast głupio ze mną "dyskutować" popraw błędy.

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    A, swietnie, że czytałeś. A już myślałam, że przegapiłeś, bo to było o Twojej próżności. Ale się wcale nie dziwię, że tak interpretujesz. Nic innego się po Tobie nie spodziewałam. Jutro opublikuję dwa wiersze, nowiuteńkie. Bądź tak dobry i sprawdź je, ale bardzo proszę pod każdym względem. Z góry dziękuję.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Jesteś już osobą dojrzałą więc do szkoły podstawowej Cię nie odsyłam. Myślę jednak, ze stać Cię na korepetycje z ortografii. Wystarczy nauczycielka języka polskiego kl V-VIII. Czy komentarze też konsultujesz z AI? Błędów nadal nie poprawiłaś. :(

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    piliery
    Wyobraź sobie, że jestem samoukiem. Błędów nie będę poprawiać (bo ich nie ma) w obawie, że przestaniesz się mną interesować. Chyba bym tego nie przeżyła... Tęsknię za Tobą i w duchu cieszę się już dziś na Twoją odpowiedź. To jest dla mnie świetna rozrywka. Jesteś prawdziwy "dżentelmen", dlatego polecam Ci taką małą książeczkę – "ABC dobrych manier". Tam znajdziesz praktyczne wskazówki dotyczące etykiety i kulturalnego zachowania w różnych sytuacjach życiowych, także w internecie, bo widzę, że masz deficyty. Serdecznie pozdrawiam.

  • piliery 10 miesięcy temu

    LydiaDel Bycie samoukiem nie daje prawa do robienia błędów. Błędy popełniają, nierzadko, profesjonaliści - tyle, że poprawiają. Tylko grafomani wpadają w samozachwyt i upierają się, że błędów " nie ma" (choć są).

  • ❤ Bożenka❤ 10 miesięcy temu

    Tytuł super!

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

  • ❤ Bożenka❤ 10 miesięcy temu

    Reszty nie czytałam bo leniwa jestem jakos dzisiej. A w niedziele rano do koscioła musze pójsć!

  • LydiaDel 10 miesięcy temu

    Nie ucieknie. Czytaj, kiedy masz ochotę. Miłego weekendu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania