dzwon Let her goł

wybił dzwon cholerny dzwon,

i powiedział mi o tobie,

że jesteś nie warta mnie,

ale ciebie ja bardzo chcę,

każdej chciwej drogi gdzieś,

każdej smutnej miny hej,

co się tak uśmiechasz,

każdego rAnka gdy ja,

spadam w dół, w cholerny dół,

każdej świętej chwili gdzieś,

strzeżeż pałaców gdy ja je rabuje,

w każdej takiej chwili żałuje że żyję,

ale ja to nie wiem nic,

wiem tyle co zjem,

nic więcej,

żadnych tanich serc nie ma tu,

sterujesz mną jak hwast który żyga na czerń gdy

ty śpisz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    Proszę o komentarze pod moimi tekstami

  • Jakub Andrzej Tomkiewicz 2 miesiące temu

    Jak Ci skomentowałem, to na mnie nakrzyczałeś, to teraz się trochę cykam.

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    Jakub Andrzej Tomkiewicz sorry poniosło mnie, możesz krytykować ale uzasadniaj okej?

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    Jakub Andrzej Tomkiewicz bo samo powiedzenie że coś jhest słabe jeśli się czytało to można napisać parę zdań a j=nie jak nie którzy piszą że chłam nudne albo jedynki same dają i idą dalej

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    sorry za błędy ale nie trafiam w litery chyba od opioidów albo przećpany jestem albo pijany ale dopiero dwa piwa mocne wypiłem

  • Jakub Andrzej Tomkiewicz 2 miesiące temu

    KarolKacperK Dobra Ziomek, no hard feelings, to jak będę coś komentował u Ciebie, to postaram się zastosować konkretną argumentację nt. utworu

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu

    Wyślij ten zbiór do wydawnictwa.

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    wysyłałem nie odpowiadają żadne

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    że te publikacje wszystkie? trochę pokopiowałem i nazwałem całość "mów mi GnuXt" wstawiłęm to tu na opowi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania