echa
zamykam oczy kolanami
krzyk nie zawróci wskazówek
klepsydra dzikim tańcem
oddala czas od czasu
tak samo pusty we mgle
jak kanty okien w słońcu
czekam ciemności i proszę
więc przyjdź jakkolwiek
owiń się moim strachem
oddaj słowa klucze
do i od na przekór
gdy pękają łańcuchy
których nigdy nie było
Komentarze (1)
Dobry wiersz, mam wrażenie, że idzie Ci coraz lepiej, albo po prostu ostatnie Twoje utwory przemawiają do mnie bardziej niż te, na które trafiłem na początku.
W każdym razie ode mnie 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania