Echo letniego deszczu
Tęsknię za burzą w letnie dni,
za echem deszczu, co koił mi sny.
za tym, co odeszło, choć trzymało mnie blisko,
za tym, co czeka wciąż tajemniczo.
Nie wiem, dlaczego tak boli mnie świat,
że tęsknię za ludźmi, choć każdy z nich ranił nie raz.
Za dobrymi chwilami i złymi drogami,
za tymi, co byli moimi dniami.
Za tymi, których kochałam do końca,
i tymi, których nienawiść miała mnie chronić od słońca.
Tęsknię za wszystkim, za każdym wspomnieniem,
choć nie chcę ono wraca cichym drżeniem.
Jakbym powoli gasła w swoim ciele,
choć tak naprawdę tracę serce.
Rozsypuję się w myślach, gubię w przestrzeni,
i tylko tęsknota… nigdy się nie zmieni.
Komentarze (6)
Piękna refleksja
Za tymi, których kochałam do końca,
i tymi, których nienawiść miała mnie chronić od słońca.
Cudnie ujęte . 5/5
Sentymentalny, kojący i mądry wiersz. Bardzo piękny! Pozdrawiam i zostawiam ocenę 5.
cu-do-wne!!
Bardzo ładny ten wiersz;) styl mi sie podoba
Fajowe, doskonale ubrane w słowa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania