Kosmetyka będzie, jak dorwę komputer, bo pisząc na telefonie (wiem znów się głupio tłumaczę) nie wstawia mi ą ę z marszu :P Cdn. Dzięki, jesień;) Czekam na Twoje losowanie i nowe TW.
Próbuję rozgryźć jakie relacje panują między bohaterami, co kryje się pod maską pozorów, jednak jeszcze na to za wcześnie. Cały czas myślę, że tutaj coś się wydarzy, coś takiego, że ho ho.
Przyjemna część :-)
Ojej. Niesamowite. Ogólnie lubię Twoje teksty, ale te dwa są jakieś inne. Bardziej skonkretyzowane, co nie oznacza ani lepiej, ani gorzej - po prostu inaczej. Lubię tę zmianę, i sam fakt, że fantastycznie odnajdujesz się również w prozatorskich formach. Intrygujące to jest. Ogromnie. Będę śledzić, na ile mi czas pozwoli.
Chyba trochę błądzę i jeszcze szukam swojego stylu tak naprawdę. Początkowo mocno się zachlysnelam proza poetycką, co prawda nadal mam do niej sentyment, ale już trochę odrzucam na rzecz mniejszej, czy większej fabuły. Dziękuje ślicznie.
jolka_ka proza poetycka jest fajna, ale przebywając w niej zbyt długo rozleniwia się. Ja już się przylapuje na tym, że mówię metaforami do ludzi - a to jest moje dopiero raczkowanie w poezji ;D
Tak się zastanawiam na ile bohaterów chcesz osadzić w rzeczywistości. Jeśli luźno to ok. Jeśli mocniej, to postać kobieca jest przerysowana, zmanierowana tak bardzo, że nieprawdopodobna. Zwyczajnie nie ma takich ludzi. A już tak zwyczajnie, to bohaterka mnie wkurza, nie lubię baby. I tak oto wyciągnęłam się i ciekawa jestem co będzie dalej. :-)
No tak. Całość wygląda mi na początek książki, a nie krótszego tekstu. Jak na krótki tekst jest zbyt dużo szczegółów niezwiązanych z sednem.
Ładnie malujesz obrazy, bohaterów również.
Gorzej sprawa się ma, jeśli chodzi o dopracowanie. Sporo literówek, interpunkcji, nieścisłości kilka (np. pojawiają się kasety magnetofonowe, a potem, że puszczą cos z sieci).
Reasumując, podobało mi się, ale zachwycony nie jestem. Bo chyba jednak czytając tu, w necie, nastawiony jestem na większą dynamikę tekstu.
Tekst długi i wymaga poprawek. Np: " lecz mimo idealnego nastrojenia wszystkich fal, bez zbędnego szumu i zazębiających się częstotliwości, nie zatrzymał gałki nawet na kilka minut." Nie da się idealnie nastroić "wszystkich fal", na dodatek "pokrętłem od radia" (raczej pokrętłem radia). Niemniej - interesująca próba.
Czemu nie? Nie da się uchwycić wszystkich, ale te które "są" jak najbardziej :) Pokrętło od radia zostawię, ale dziękuję za uwagę. Co do długości: rekordzistą tu nie jestem raczej, są dłuższe. Pozdrawiam.
Apetyt narasta w miare jedzenia tego tekstu xd. Dla mnie wszystkie niedomowienia i biale plamy sa zawsze u Ciebie intrygującym zrodlem domyslow. A jeszcze tutaj jest jakby sporo akcji, wiekszy pęd, czyta sie w mig i chce wiecej :)
Komentarze (23)
Czy to koniec? Chyba nie? Mam nadzieję, że nie. Ech, Jolka, masz talent. Tekst wymaga kosmetyki. Poza tym jest idealny.
Kosmetyka będzie, jak dorwę komputer, bo pisząc na telefonie (wiem znów się głupio tłumaczę) nie wstawia mi ą ę z marszu :P Cdn. Dzięki, jesień;) Czekam na Twoje losowanie i nowe TW.
Próbuję rozgryźć jakie relacje panują między bohaterami, co kryje się pod maską pozorów, jednak jeszcze na to za wcześnie. Cały czas myślę, że tutaj coś się wydarzy, coś takiego, że ho ho.
Przyjemna część :-)
Takie to już pokręcone losy... ;) A co będzie? Zobaczymy. Fajnie, że śledzisz. Dziękuje.
Ojej. Niesamowite. Ogólnie lubię Twoje teksty, ale te dwa są jakieś inne. Bardziej skonkretyzowane, co nie oznacza ani lepiej, ani gorzej - po prostu inaczej. Lubię tę zmianę, i sam fakt, że fantastycznie odnajdujesz się również w prozatorskich formach. Intrygujące to jest. Ogromnie. Będę śledzić, na ile mi czas pozwoli.
Chyba trochę błądzę i jeszcze szukam swojego stylu tak naprawdę. Początkowo mocno się zachlysnelam proza poetycką, co prawda nadal mam do niej sentyment, ale już trochę odrzucam na rzecz mniejszej, czy większej fabuły. Dziękuje ślicznie.
jolka_ka proza poetycka jest fajna, ale przebywając w niej zbyt długo rozleniwia się. Ja już się przylapuje na tym, że mówię metaforami do ludzi - a to jest moje dopiero raczkowanie w poezji ;D
Tak się zastanawiam na ile bohaterów chcesz osadzić w rzeczywistości. Jeśli luźno to ok. Jeśli mocniej, to postać kobieca jest przerysowana, zmanierowana tak bardzo, że nieprawdopodobna. Zwyczajnie nie ma takich ludzi. A już tak zwyczajnie, to bohaterka mnie wkurza, nie lubię baby. I tak oto wyciągnęłam się i ciekawa jestem co będzie dalej. :-)
Wciągnęłam.
"Zwyczajnie nie ma takich ludzi" - oj zdziwilabys się :) Są dużo gorsi, zwłaszcza z różnymi zaburzeniami :P Ale dziękuję za uwagi!
jolka_ka wiem :-). Spoko. Taka nierealna mi się wydała.
jolka_ka odszczekuje. Właśnie sobie skojarzyłam zaburzenie przy którym wypisz wymaluj.
JamCi Heh, a cóż to takiego, jeśli nie tajemnica? :>
jolka_ka ale to wtedy zabawy nie będzie :-)
JamCi oczywiście, że tacy ludzie są. (Mi też bohaterka działa na nerwy) ;)
Enchanteuse fajnie, od razu mi lepiej :-)
No tak. Całość wygląda mi na początek książki, a nie krótszego tekstu. Jak na krótki tekst jest zbyt dużo szczegółów niezwiązanych z sednem.
Ładnie malujesz obrazy, bohaterów również.
Gorzej sprawa się ma, jeśli chodzi o dopracowanie. Sporo literówek, interpunkcji, nieścisłości kilka (np. pojawiają się kasety magnetofonowe, a potem, że puszczą cos z sieci).
Reasumując, podobało mi się, ale zachwycony nie jestem. Bo chyba jednak czytając tu, w necie, nastawiony jestem na większą dynamikę tekstu.
Pozdrawiam.
Kasety i internet wcale się nie wykluczają. Z literówkami się zgadzam, być może są. Co do dynamiki to już kwestia gustu. Pozdrawiam również.
Witaj Jolka :)
Tekst wciągający, z niepokojącym, lekko surrealistycznym klimatem.
Ja nie zwróciłam uwagi na błędy, zbyt skupiłam się na treści.
Tekst długi i wymaga poprawek. Np: " lecz mimo idealnego nastrojenia wszystkich fal, bez zbędnego szumu i zazębiających się częstotliwości, nie zatrzymał gałki nawet na kilka minut." Nie da się idealnie nastroić "wszystkich fal", na dodatek "pokrętłem od radia" (raczej pokrętłem radia). Niemniej - interesująca próba.
Czemu nie? Nie da się uchwycić wszystkich, ale te które "są" jak najbardziej :) Pokrętło od radia zostawię, ale dziękuję za uwagę. Co do długości: rekordzistą tu nie jestem raczej, są dłuższe. Pozdrawiam.
Apetyt narasta w miare jedzenia tego tekstu xd. Dla mnie wszystkie niedomowienia i biale plamy sa zawsze u Ciebie intrygującym zrodlem domyslow. A jeszcze tutaj jest jakby sporo akcji, wiekszy pęd, czyta sie w mig i chce wiecej :)
Myślałam, że takie obyczajowki nie w Twoim klimacie :P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania