Egzemplarz prywatny

Jesteś moją powieścią

Przesuwam palcem po złotych tłoczeniach grzbietu,

rozchylam delikatnie strony,

wącham papier.

Nie zniosę obcych dłoni

na Twoich rozdziałach.

Bardziej potrzebuję mieć

niż czytać.

Wyrwę Ci jeden rozdział.

Nie oddam do biblioteki.

Staniesz w regale.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Sokrates 5 miesięcy temu

    Ładne porównanie do książk. Ale jest obawa, czy nie zechce być pożyczana?

  • Absens 5 miesięcy temu

    Czyli nie jest bardzo czytelna przemoc, w intencji miało być odczuwalne że że nie ma takiej obawy bo "stanie w regale"

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Napisałem tẹ powieść
    Teraz czytam - powieść

    ...

  • Absens 5 miesięcy temu

    A rozwiń,
    Ja bym powiedział ukradłem tę powieść
    I jej nie czytam

  • Bettina 5 miesięcy temu

    Absens
    Jasne. Są seryjni mordercy powieści, ale nie jest to ad hoc uzyskac, jeśli poniewierka za przeproszeniem - hop sasa .

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania