Ekshibicjonista

Mówi, dedykuje, tylko o sobie pamięta

Ciężko mu na duszy, obcym się spowiada

Życie jego straszne, mroczne i ponure

Nikt nie kocha, szanuje, nawet nie żałuje

 

Ubrany w koszulkę, do tego krawacik

Czarne spodnie w kant uprasowane

Stopy zdobi skórzany, elegancki bucik

Wszystko leży piękne spasowane

 

Na zegarek patrzy, w oczy mi spogląda

Dyskutuje dalej, moim piersiom się przygląda

Czuję skrępowanie słowom jego i gadaniem

Jego ciągłym duszy swojej obnażaniem

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Adam T 05.11.2016
    Podoba mi się. Szczególnie druga zwrotka, fajna i ironiczna. Malutki tylko zgrzyt: przedostatni wers ostatnie strofy: "czuję skrępowanie
    słowom jego..." Trochę niegramatycznie. Poza tym na plus. Lubię taka niewymuszoną kąśliwość :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania