ekspozycja
czasem wychodzisz z ociemniałości
podwieszasz się pod słońcem
wschodzącym z pamięci
na głębszą bliskość
odkrywanego na nowo czucia palców
z niezauważalnym wcześniej pięknem
zbyt dobrej i biednej na nadużywanie bólu
nie pod parasolką z dmuchawca
Komentarze (6)
Jeden śmieć już się podpisał. Typowe, czekam na więcej.
Ja też nie rozumiem, ale daje 4/5
Skąd ta pewność, że śmieć nie rozumiał?
Czasem ktoś ślepy jak kret zaczyna dostrzegać światełko w tunelu, w wierszu wystepują palce i bliskość, czyli chodzi o dwoje ludzi.
Enigmatyczny wiersz, ale można coś wyłuskać dla siebie ?
Tekst napisany pod wpływem filmu Dotyk miłości z Valem Kilmerem.
Pojawia się tam fraza :,, jak wstawiony do wazonu obłok waty cukrowej" Złapałem kilku autorów na jej dosłownym przytoczeniu. Bez podania źródła, albo chociaż stosownej kursywy. I jak tu nie klnąć - kurwa go mać.
Grain
Aha, nie przepadam za melodramatami, serducho mnie pobolewa po obejrzeniu. Wiem, wiem, że ludzie podkradają czyjeś myśli natchnione ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania