Ekstaza
"Jestem gotowy - nabrzmiały i twardy.
Możesz wziąć mnie w swe ręce,
Choć na początku trochę uparty,
Ruszaj mną jak najwięcej.
Wytrzęś tak mocno, tak mocno że…
Ściskaj, ugniataj skórę.
Po takiej rozgrzewce będzie mi lżej,
Czekam na drugą turę.
Otwórz jamochłon i weź tak jak zawsze,
Wiem, że gardło głębokie,
Wszak nie mam oczu - z nadzieją patrzę
Na to, co będzie potem…
Cudowne uczucie mi towarzyszy,
Gdy już po wszystkim - Oh! Ah! i Uff…
Tak, Espumisan zrobił mi dobrze,
Jest fantastyczny. To ja. Twój brzuch".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania