Elsa i Loki: Miłość nie zna granic 1
Rozdział 1
Elsa dumnie siedziała na tronie, pogrążona w swoich myślach. Zaledwie miesiąc temu skazała królestwo na wieczna zimę i zrzekła się tronu. Gdyby nie Anna nadal by mieszkała w swoim lodowym pałacu, w którym teraz puszek sprawuje nad lodowym mieszkaniem młodej królowej. Kto by pomyślał że los królowej śniegu się odmieni. Z rozmyśleń wyrwała ją Anna.
- Elsa !
- Anna co się stało że przychodzisz tu w takim stanie?
- W ogóle co się stało że masz tak potargana sukienkę?
- Po prostu wpadłam do wody i tyle.-Powiedziała łapiąc pojedynczy oddech.
-Dobrze nie chcesz to nie mów nie…..
-POBIERAMY SIĘ!!!!-wykrzyknęła z radością w głosie Anna.
- Że co proszę, czy dobrze usłyszałam?
-Tak! Wiem że z Hansem nie wyszło bo okazał się zdrajcą ale Kristoff…. urwała nagle Anna
- Ale co? -spytała Elsa już lekko wyprowadzona z równowagi.
- No Kristoff jest boski w no sama wiesz.
- Ok. nie ważne kiedy zamierzasz wyznaczyć datę? Spytała Elsa
-No nie wiem. Może w następną sobotę za tydzień ok.?
-No ok
- A goście pomyślałaś o nich.
- Tak. Na pewno całe królestwo Arendelle, Korona(z roszpunki), DunBroch(z meridy walecznej)
- Noi może Asgard
- Że co !!!! wykrzyknęła oburzona Elsa
- Asgard!!
- No nie wiem czy to dobry pomysł.- Mówiła opanowując powoli swoje emocje.
Po namyśle odpowiedziała :
- Dobrze ok. nie będzie za tydzień w sobotę.
- Super ! krzyknęła Anna i wybiegła z Sali.
- Straż ! – w następną sobotę odbędzie się ślub mojej siostry . Sprawdzcie najlepszych kucharzy i dekoratorów wnętrz .- Rozkazała i wstając z tronu, udając się do swojej komnaty. Dochodziła godzina 22:00. Elsa po gorącej kąpieli przebrała się w koszulę nocną i bez wahania wskoczyła pod cieniutką i bogato zdobioną w płatki śniegu kołdrę. Cały dzień ją wykończył więc po chwili
Komentarze (8)
Całkie niezłe, ale może przydałby się prolog na początku.
Liczby zapisujemy słownie. Nie stosuj caps locka, bo to źle wygląda. Spacje po znakach interpunkcyjnych, nie przed. I serio? Połączyłaś bogaterów z Krainy Lodu z asgardzkimi bogami??? Nie, nie i jeszcze raz nie... 1
Teraz jeszcze zauważyłam. Nie stosuj żadnych skrótów i najlepiej zaznajom się z podstawami pisowni polskiej-interpunkcja, składnia, pisanie z wielkiej litery...
To na serio jest okropne. Źle się to czyta :(
Nie ma znaków interpunkcyjnych, są błędy, spacje tam gdzie nie trzeba, a i bohaterowie z innych powieści to bardzo zły pomysł, by ich łączyć. 1
Karo, ja też mam w opowieści Lokiego, ale kurczę nigdy nie pomyślałam o tym, by połłczyą go z Elsą z Krainy Lodu, z bajki która jest fajna, ale tylko w wersji filmowej, opka z tego zrobić się nie da, bo wyjdą głupoty
elenawest Dokładnie :D Trzeba znać umiar, bo czytelnik i jego wyobraźnia też mają jakieś granice wytrzymałości :D
elenawest A po tytule wnoszę, że to na prawdę będzie się źle kończyć.
Notka dla autora - proszę, nie kończ tego opowiadania, czy co to jest ;)
Karo oj zgadzam się z tobą ;-) z resztą, zobacz mój kom w 3 części tego :-P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania