Emblema

"miętoś się"

Partyk Kosenda wypożyczalnia blizn

 

zamiast tego wiersza miała być bajka o krzaku,

co chciał być biblijny i gorejący

ale wyrósł w pobliżu pola namiotowego

i załatwiali się pod nim niekoniecznie trzeźwi

biwakowicze. ułożyłem nawet arcybzdurny tytuł

Gałązki z beretem z antenką i przerwą na sen

- ale jakoś przeszła ochota na szczeniackie żarty

zatem: kamień, powaga i nie dawanie się rozpikselozie

 

...poczwórnie przyrastać: językiem, słowem

śliną i palcami. kleić się, kreślić, odwzorowywać.

 

być niczym niezdobniczy chłam przylepiający się

do błysków, ostro lśniącej powierzchni skóry.

 

mam całą patelnię skwarek, więc według kota

muszę być prawdziwym burżujem. władcą żarcia.

 

i ochotę, nie dającą się niczym stłamsić, też mam.

chęć, konieczność. by żyć intensywniej, dosłowniej

i bardziej fizycznie. cieleśnie. wypisywać się, tracić

roboczogodziny, całe dniówki, nocki, hektary

czasu. na dotyk i róż, bezbajkowość.

 

robię kapłun.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Piotrek P. 1988 miesiąc temu
    Klimatyczne i zabawne, 🏕🏕🏕🏕🏕, pozdrawiam :-)
  • Florian Konrad miesiąc temu
    Dziękuję :D Dokładnie, takie miało być :D
  • JamCi miesiąc temu
    Czasem kot wie lepiej niż Ty kim jesteś a kim nie. Wiesz?
  • Florian Konrad miesiąc temu
    tak! :D
  • JamCi miesiąc temu
    Florian Konrad :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania