Enitharmon
wariatka, zmieniła się za bardzo
mówią o niej pisareczka
od demonów i obrazów
wchodzi w tekst
płoną litery z nadmiaru tuszu
- płodna, pełna tajemnic
odbarwień
i nie wie co jest lepsze
popiół czy pożar
w obcej przestrzeni
chcąc nie chcąc obnaża lustra
Komentarze (6)
Pewnie lolka dawno nie jarała, szmula jedna.
Nie mogę wgryźć się w ten tekst...
Dobre, mi sie podoba. Ponoc artystyczne dusze są nadwrazliwe... mozna stracic zmysły.
Pozdrawiam :)
Trochę mi się skojarzyło z paleniem książek. Nie wiem w sumie czemu. Fajny wiersz ogólnie
Dziękuję za czytanie
Dziękuję za czytanie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania