entropia

piłam wodę.

jadłam cokolwiek.

śniłam o tobie.

 

układam skarpetki w nowe pary

niech się poznają

oddycham raz w ścianę

raz w Twój kark

czasami zapominam - na chwilę

 

zostawiam otwarte okna

dla zapachu

i byś mógł się rozproszyć

 

lecz zanim to

mówisz

chyba nic się nie dzieje

patrzę

wszystko się dzieje

spójrz

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • o nim pseud rok temu

    Niech będą wszyscy zdrowi i szczęśliwi

  • Roma rok temu

    tak

  • Niech Jezus błogosławi, Budda i Kriszna.

  • Roma rok temu

    tak

  • Czasem mam wrażenie, ze w tych wierszach chesz poderwać bogatego emeryta xD

  • Roma rok temu

    rozgryzłeś mnie "D

  • Roma rok temu

    XD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania