Betti - silisz się na intelektualizm i kładziesz nacisk na formę swojej poezji. Nie wychodzi Ci to. Jest to po prostu słabe, i mówię to obserwując współczesną lirykę. Nie chodzi o prezentowanie konkretnego stylu; od ruchu awangardowego czegoś takiego nie ma - jednakże warto nie pierdolić, a postawić na sztukę. Abstrahuję od tego, co napisałem np. wczoraj.
Johnny2x4 czyli fraszki odpadają... swoją drogą przecież wyżej napisałam, że ''biorą'' mnie tylko dobre wiersze... aż się biję pytać, jak przeczytałeś ten wierszyk....
betti Nic dosłownego. Nie próbuj mówić o wszystkich, jesteś irytująca wsadzając każdego do swojego worka. Pieprzysz o poezji, nie mając o niej pojęcia. Taka jest prawda.
Ja się uśmiechnąłem...
Ja to widzę jako przedstawienie przyjemności z czytania i poznawania sztuki.
Może nie do końca mój humor, ale ogólnie spoko
Pozdrawiam!
Johnny2x4 ja nie szaleję, kiedy komuś nie podoba się mój wiersz, ale kiedy widzę, że ktoś nie czai, a zabiera głos, wtedy mnie śmieszy takie zachowanie.
Specjalnie zamieściłam taki wierszyk, dałam mu nawet puentę, dla lepszego zrozumienia poparłam tytułem, a Ty i tak wziąłeś dosłownie... tak czytacie wiersze i tak piszecie, a potem płacz, że się nie podoba. Jak dzieci...
Dla mnie to jest nic nie warte, ot, taka moja opinia. I nawet jakbyś to upiększyła większą dozą sarkazmu i ironii, nadal twierdziłbym, że jest to słabe. Nie ma tu ani grama dosłowności, ani braku zrozumienia tego co przeczytałem. I skończ pierdolić "jak dzieci..."
Zauważyłam, że stosujesz pewną taktykę
Znajdujesz jakiego biedaka, którym manipulejesz, jak rząd społeczeństwem, wmawiając mu, że na wielki talent, tylko jeszcze musi nad sobą popracować..
I ten biedny idiota, zakręcony, jak świński ogon, Łazy na pochlebstwa, tańczy w rytm upiornych rytmów.
Widzisz jaka jesteś głupia, Świnko, a wiesz dlaczego, bo ni w ząb nie rozumiesz poezji. Jeszcze jak ktoś prościzną pojedzie, to coś tam Ci świta, ale metaforą, to już jesteś w polu. Chwalę, kiedy widzę postęp. Zapytaj się, Skrytego ile razy po nim się przejechałam, aż zaczął pisać lepiej. Ale komu ja to mówię...
To spójrz jak zachowuje się Johnny... miał lepsze utwory- rokujące, pisałam o tym, ten ostatni spartolił na maksa, gdzie tu widzisz moje cwaniactwo? Powinnam przecież wg Twojego zdania, pochwalić, żeby mieć jak najwięcej sprzymierzeńców, wszak jestem tu sama i powinno mi zależeć. Ja jednak piszę prawdę, bez względu na konsekwencje. Jesteś ślepa, kiedy tego nie widzisz...
Refluks nie o kasę mi chodziło, ale mniejsza z tym. Każdy twierdzi, że poezja jest jak dziwka, sprzedaje wszystko, więc czekam, żeby ''kupić'' dobry wiersz...
heh, pierwsza zwrotka trochę do Mar nawiązuje, a potem już trochę poważniej. Ogólnie jest lekko inaczej w porównaniu do innych twoich tworów, ale jakość jest nadal wysoka. No, ładne to. Pozdro
betta gdybyś miała to coś co nie rozszyfrowałaś w wypowiedzi Nunka, czyli wyobraźnię hi, hi .... ..... jest pare osóbek, moja złota, oj jest a ja jestem jedną z nich ha, ha, ha
betta ty też się nie znasz na poezji.... dziwce jak ją nazwałaś, żeby śmieszniej było cytat gwizdnęłaś z czyjegoś tekstu ;) :) zresztą twa twórczość też jest zlepkiem różnych "pożyczonych" .... twoje cuda są jak wyżej hłe, hłe
betta do twej ograniczonej "twórczości" i powtarzających się komentów zawsze wrócę . ha, ha, ha
ogrzewasz mnie swą śmiesznością i wyciągasz z letargu śmiechem z innych hłe, hłe :) :)
akwamen nie mów, że rozumiesz, bo i tak nikt ci nie uwierzy. Przestań, bo się wyda... trzymaj jakiś fason. Ze też ja muszę ciebie wszystkiego uczyć... o ironio losu.
betta o ironia, ironia hi, hi na fasonie mi nie zależy i nie lubię przestawać jak coś już zacznę, a uczyć mnie nie musisz bo i tak nic nie zrozumiem, grunt ze ty wierzysz ze ja to riggs hłe, hłe :) :)
akwamen autora po tekstach się poznaje, to jak pieczątka. A ty biedny, głupi myślisz, że jak się schowasz pod innym nickiem, to jesteś niewidoczny... O święta naiwności!
akwamen nawet ten twój śmiech z pustki, że nie wspomnę o braku odwagi, ale chyba zawsze tak miałeś. To musi być nieznośne uczucie, chować się jak tchórz przed jedną babą... ale co mnie to obchodzi, skoro ci z tym dobrze. Znudziłeś mnie.
Ciekawa końcówka... Spoko. Z innej mańki słyszałem, że insynuujesz że akwen i ja to jedna osoba... Przestań.... Jestem tu raz na ruski rok i w debil ne gownoburze już się nie bawię. Bawię się życiem. Jest piękna pogoda, to kupiłem nowy motor, że nie mam czasu na pierdoly. Pozdro
Komentarze (98)
Betti - silisz się na intelektualizm i kładziesz nacisk na formę swojej poezji. Nie wychodzi Ci to. Jest to po prostu słabe, i mówię to obserwując współczesną lirykę. Nie chodzi o prezentowanie konkretnego stylu; od ruchu awangardowego czegoś takiego nie ma - jednakże warto nie pierdolić, a postawić na sztukę. Abstrahuję od tego, co napisałem np. wczoraj.
Johny napisałam to w formie żartu, jakoś tak mnie natchnęło po niektórych komentarzach. Myślałam, że to czytelne...
betti Jeśli wszystko będzie formą "żartu" to daleko nie zajdziemy...
Johnny2x4 czyli fraszki odpadają... swoją drogą przecież wyżej napisałam, że ''biorą'' mnie tylko dobre wiersze... aż się biję pytać, jak przeczytałeś ten wierszyk....
boję - sorry za pomyłkę.
betti Nijak, potraktowałem go ambiwalentnie.
Oj Johny, Johny...
betti Nie pierdol "Oj Johnny, Johnny" jak Bodo mówił w swoich filmach. Konkretnie pisz.
Johnny2x4 co ja Ci na to poradzę, że wziąłeś dosłownie i wlazłeś w pokrzywy. Bywa.
Miłego dnia.
jest ciekawe i trafiające w punkt przysłowie o krowie.
....
Świnko Ty też dosłownie... teraz zaczynam czaić jak wy ''czytacie'' wiersze. Nie dziwne, że pozostawia to wiele do życzenia.
betti Nic dosłownego. Nie próbuj mówić o wszystkich, jesteś irytująca wsadzając każdego do swojego worka. Pieprzysz o poezji, nie mając o niej pojęcia. Taka jest prawda.
Przestań mnie nazywać Świnką.
Oczywiście, że za obronę można przyjąć brak zrozumienia ze strony czytelnika.
Może z takim zarzutem powinni zwracać się do ciebie osoby, które atakujesz.
Aisak To jest wielka liryka prześmiewcza pióra genialnej poetki. Wszak jak my, motłoch, mamy to zrozumieć?
Johnny2x4 SORRY, ŻE NIE ZACHWYCIŁAM SIĘ TWOIM WIERSZEM, ALE NAPRAWDĘ NIE BYŁO CZYM. Mam nadzieję, że jakoś to przeżyjesz.
betti Wkurzyłaś mnie tym uogólnieniem, i tym, że z góry mnie oceniłaś.
Johnny2x4 wiem, ale ten wiersz naprawdę spieprzyłeś. Co Ci miałam napisać? Chciałbyś kłamstwa?
betti Ale ja nie piszę o swojej twórczości...
Ja się uśmiechnąłem...
Ja to widzę jako przedstawienie przyjemności z czytania i poznawania sztuki.
Może nie do końca mój humor, ale ogólnie spoko
Pozdrawiam!
Skryty to ja, że dobry wiersz jest jak orgazm, że czekam, ze chcę... a Ty, że nie Twój humor. Jestem rozczarowana.
I tak się tworzy
TWA...
Aisak lepsze to od tworzenia TWG
betti wole bardziej absurdalny humor ^ ^
Skryty to musisz przeczytać komentarze wyżej. Absurd w czystym wydaniu.
betti Kurwa... o tym mówię
betti Żałosne i płytkie zachowanie
Johnny2x4 to Twoje zachowanie jest szokujące. Żeby tak reagować na jeden komentarz ODNOŚNIE WIERSZA. To chore.
betti Ale ja nie reaguję na komentarz odnośnie mojego wiersza, jak to określiłaś, tylko o Twoje komentarze w moim kierunku, po opinii o Twoim wierszu
Johnny2x4 ja nie szaleję, kiedy komuś nie podoba się mój wiersz, ale kiedy widzę, że ktoś nie czai, a zabiera głos, wtedy mnie śmieszy takie zachowanie.
Specjalnie zamieściłam taki wierszyk, dałam mu nawet puentę, dla lepszego zrozumienia poparłam tytułem, a Ty i tak wziąłeś dosłownie... tak czytacie wiersze i tak piszecie, a potem płacz, że się nie podoba. Jak dzieci...
betti Nic nie wziąłem dosłownie, kurwa mać.
Dla mnie to jest nic nie warte, ot, taka moja opinia. I nawet jakbyś to upiększyła większą dozą sarkazmu i ironii, nadal twierdziłbym, że jest to słabe. Nie ma tu ani grama dosłowności, ani braku zrozumienia tego co przeczytałem. I skończ pierdolić "jak dzieci..."
Johnny2x4 ha, ha jakby wychwalali toby był dobry , a jak powiedzieli że do dupy to betton napisała dla żartu hi,hi, hi
Zauważyłam, że stosujesz pewną taktykę
Znajdujesz jakiego biedaka, którym manipulejesz, jak rząd społeczeństwem, wmawiając mu, że na wielki talent, tylko jeszcze musi nad sobą popracować..
I ten biedny idiota, zakręcony, jak świński ogon, Łazy na pochlebstwa, tańczy w rytm upiornych rytmów.
Gratuluję...
Cwaniactwo pierwsza klasa.
Widzisz jaka jesteś głupia, Świnko, a wiesz dlaczego, bo ni w ząb nie rozumiesz poezji. Jeszcze jak ktoś prościzną pojedzie, to coś tam Ci świta, ale metaforą, to już jesteś w polu. Chwalę, kiedy widzę postęp. Zapytaj się, Skrytego ile razy po nim się przejechałam, aż zaczął pisać lepiej. Ale komu ja to mówię...
Trafna diagnoza
Nuncjusz naprawdę?
betti wcięłaś mi się w komentarz. Pisałem do Aisak
betton cześć, wróciłem!!! ha, ha Już nie jesteś miła kłamczuszeczko oszusteczko hłe, hłe :) :) ;)
Przepraszam za literówki.
Proszę o wybaczenie.
Wiesz, że to przeważnie faceci zwracają się do swoich lasek per Świnko...
Czy chcesz coś przez to powiedzieć?
Andrzej widocznie coś czuje do Ciebie
Hurra
Niech będzie, że jestem głupia...
Ale na pewno nie ślepa.
To spójrz jak zachowuje się Johnny... miał lepsze utwory- rokujące, pisałam o tym, ten ostatni spartolił na maksa, gdzie tu widzisz moje cwaniactwo? Powinnam przecież wg Twojego zdania, pochwalić, żeby mieć jak najwięcej sprzymierzeńców, wszak jestem tu sama i powinno mi zależeć. Ja jednak piszę prawdę, bez względu na konsekwencje. Jesteś ślepa, kiedy tego nie widzisz...
aha
betta nie odwracaj uwagi od swojej marnej wypociny na biednego Dżoniego hi, ha, he, to ty wyprodukowałaś gniota :) :) ;) hi, hi
mnie sie spodobało.
żeby być sobą trzeba miec pieniądze.
wtedy można wszystko.
taka prawda.
Refluks nie o kasę mi chodziło, ale mniejsza z tym. Każdy twierdzi, że poezja jest jak dziwka, sprzedaje wszystko, więc czekam, żeby ''kupić'' dobry wiersz...
heh, pierwsza zwrotka trochę do Mar nawiązuje, a potem już trochę poważniej. Ogólnie jest lekko inaczej w porównaniu do innych twoich tworów, ale jakość jest nadal wysoka. No, ładne to. Pozdro
panie leśny pieprzysz pan jak sam betton, wysoka jakość marnego badziewia hi, hi
Ciężko mi się odnieść chwilowo. Przeczytałem, ale nie mam obecnie zdania.
Dwuznaczne ale bardzo dobre.
No proszę, znowu uaktywniłam Riggsa... Dziękuję, że do niektórych trafiła moja wariacja, innym za przeczytanie.
Pozdrawiam.
Odwal się od riggsa
czemu jemu nie powiesz, żeby się odwalił ode mnie?
Nuncjusz gdzie tu jest riggs?
Okropny ukrył się w akwarium.
betti nie ciebie pytam
Okropny wlazłeś do mnie, więc z grzeczności odpowiadam...
Okropny nie ma go tu. To chora wuobraźnia betti go wywołuje
Nuncjusz co tj, wuobrażnia, bo nie wiem czy to mam?
betti telefon mi tak przerabia
A poza tym to nie było do ciebie, więc nie musisz rozumieć
betti ale ci podpowiem: to wyobraźnia
Nuncjusz fajny ten tel, dużo dowcipniejszy od Ciebie...
Aha
Masz pozdrowienia od niego
Twój dowcip też nienadzwyczajny
Nuncjusz pozdrów go również ode mnie.... rany jak my do siebie pasujemy, nawet dowcip mamy podobny, zauważyłeś?
betti nie pasujemy
Baj
betta a ty ciągle marzysz o nunku... z głupia jesteś do niego hi,hi,hi
akwamen nawet dla niego wiersze piszę, a on nic. To mnie ''bierze''.
Żebyś ty dewotko wiedziała kim jestem... hłe, hłe, hłe ale mogę być i tym nieszcześnikiem hi,hi,hi
akwamen nie wierzę, że poza Riggsem ktoś jeszcze może aż tak mnie nienawidzić... i te wyrażenia jakby zapożyczone od niego...
Nuncjusz łamiesz mi serce... napisałeś dla mnie taką piękną piosenkę, to mnie wzięło, a teraz piszesz, że nie pasujemy do siebie. Jesteś bezduszny...
betta gdybyś miała to coś co nie rozszyfrowałaś w wypowiedzi Nunka, czyli wyobraźnię hi, hi .... ..... jest pare osóbek, moja złota, oj jest a ja jestem jedną z nich ha, ha, ha
betta a ty zawiedziona i napalona o on obojętny he, he, he napisz jakiegoś kolejnego badziewiaka wysokich lotów na swą część :) :) :)
akwamen wiem, mówisz o tych, którzy się nie znają na poezji i urażeni po komentarzach... no cóż, dla tej garstki kłamać nie będę. Nie chce mi się.
akwamen napiszę na cześć jego tel, fajna bestia, dowcipna...
betta ty też się nie znasz na poezji.... dziwce jak ją nazwałaś, żeby śmieszniej było cytat gwizdnęłaś z czyjegoś tekstu ;) :) zresztą twa twórczość też jest zlepkiem różnych "pożyczonych" .... twoje cuda są jak wyżej hłe, hłe
betta bazgrać każdy może, troche lepij trochu gożei hi, hi
akwamen pogonili cię... Nieładnie z ich strony, przecież ty taki dowcipny, wesoły. Co za ludzie...
akwamen ja nawet alfabet pożyczyłam, taka jestem...
betta a i tak wrócę.. ha, ha do ciebie zawsze. jestem tak odporny jak ty. :) :0 wyganiają cie a ty i tak wracasz, a ja za tobą hi, hi
akwamen wracaj, nawet mnie bawisz swoim prymitywnym ''dowcipem''. Trzymaj się cieplutko!
betta do twej ograniczonej "twórczości" i powtarzających się komentów zawsze wrócę . ha, ha, ha
ogrzewasz mnie swą śmiesznością i wyciągasz z letargu śmiechem z innych hłe, hłe :) :)
akwamen nie mów, że rozumiesz, bo i tak nikt ci nie uwierzy. Przestań, bo się wyda... trzymaj jakiś fason. Ze też ja muszę ciebie wszystkiego uczyć... o ironio losu.
betta o ironia, ironia hi, hi na fasonie mi nie zależy i nie lubię przestawać jak coś już zacznę, a uczyć mnie nie musisz bo i tak nic nie zrozumiem, grunt ze ty wierzysz ze ja to riggs hłe, hłe :) :)
Tak, nikt inny by się tak nie ośmieszał. Nie wierzę.
betta ja mogę bo i tak nikt mnie zna ale lubię patrzeć jak ty to robisz, poetko skończona :) ;) :)
akwamen autora po tekstach się poznaje, to jak pieczątka. A ty biedny, głupi myślisz, że jak się schowasz pod innym nickiem, to jesteś niewidoczny... O święta naiwności!
betta i niech tak będzie hi, hi, hi Jestem Riggsem!
akwamen wiem i ci współczuję...
betta grunt ze wierzysz w to co chcesz i jest ci lepiej... hi, hi czyli moja terapia dziala. ale swoją drogą to ty naprawdę jesteś głupia ha, ha, ha
akwamen nawet ten twój śmiech z pustki, że nie wspomnę o braku odwagi, ale chyba zawsze tak miałeś. To musi być nieznośne uczucie, chować się jak tchórz przed jedną babą... ale co mnie to obchodzi, skoro ci z tym dobrze. Znudziłeś mnie.
betta no co jeszcze mam ci odkryć ? Jestem kim chcesz .... i o to idzie moja najmundrzejsza, ze mój śmiech jest odpowiedzią na twój hi, hi, hi
Wybierz coś innego, to politowanie tylko wzbudza. Nudny jesteś. Pa
betta tylko ty moja złociutka, tylko .... zapracowałaś sobie n a mnie. mam gdzieś politowanie. narazie Pinokio :)
O kurde znowu coś wpadło do wulkanu...
Ciekawa końcówka... Spoko. Z innej mańki słyszałem, że insynuujesz że akwen i ja to jedna osoba... Przestań.... Jestem tu raz na ruski rok i w debil ne gownoburze już się nie bawię. Bawię się życiem. Jest piękna pogoda, to kupiłem nowy motor, że nie mam czasu na pierdoly. Pozdro
Akwamen...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania