Epitafium dla współczesnego człowieka

Mam kapitał i kurewstwo wartości 


Mam pomysły i świat dla wygranych 


Rydwan stukonny i pustkę 


Na pięknym złotym łańcuchu u szyi


 

Mam kobietę 


Co płaszczy się tylko przed papieżem

Jak Sziwa wyciąga sto obłudnych ramion 


By żyć pełniej


 

W futurystycznym spazmie chorej biurokracji 


W szale biznesu

I gry 


O tanią pożądliwość matematycznych zmysłów 


Mojego koślawego świata

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • NinjaC 2 miesiące temu
    Satyryczne epitafium konsumpcyjnej pustki. 4
  • Przemkko 2 miesiące temu
    Tak. Sprawił mi Pan przyjemność tym, komentarzem. To o duchowym bankructwie ukrytym za parawanem sukcesu. O formie współczesnego niewolnictwa. Łańcuch to nie ozdoba, to obroża. Chciałem, żeby wyłonił się taki obraz w którym nawet pożądanie i zmysły zostały przeliczone na algorytmy. Nie ma już impulsu, jest tylko kalkulacja.
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Dzięki za wyjaśnienia. Teraz lepiej odczytuję myśl

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania