Epitafium nagrobne 65 plus

"Tu leży człek pełen siły,

który Bogu był miły.

Choć serce i duszę miał czyste,

odmówcie za niego modlitwę".

 

"Tutaj ateista leży,

który nigdy w nic nie wierzył".

 

Tak mi się skojarzyło, gdy połaziłem sobie dzisiaj między grobowcami.

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (49)

  • Nonsferatu 4 miesiące temu
    Wybierasz sobie kwaterę?
  • Morus 4 miesiące temu
    Tak się przeszedłem do kolegi który w piątek był jeszcze w robocie, a w poniedziałek rano 1.06 już nie żył. Przykre.
  • Ant 4 miesiące temu
    To jakaś ujma, że człowiek był niewierzący?
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Grobowce powiedzialy kto wierzący, a kto ateista?
  • Ant 4 miesiące temu
    Akwadar Podpisy :)
  • Ant 4 miesiące temu
    Akwadar Bo zakładam, że to podpisy na pomnikach są. Ten pierwszy na pewno
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Ant autor stwierdzil, że skojarzył, wiec chyba nie wyczytał
  • Ant 4 miesiące temu
    Akwadar Racja
  • Morus 4 miesiące temu
    Tu leży człowiek radziecki
    Co pogrzeb miał świecki.
  • Morus 4 miesiące temu
    Akwadar są bez krzyży. Czyli wiadomo mniej więcej hu od hu.
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Morus a jak nieboszczyków pomylili i wierzącego bez krzyża pochowali? A jak pod krzyżem leży taki, co ukrywał brak wiary?
  • Akwadar Tu leży dama, pierwszy raz sama. Jan Sztaudynger
  • pasja 4 miesiące temu
    To ja
  • Morus 4 miesiące temu
    pasja hi hi
  • miro 4 miesiące temu
    Morus Tu leży blady dupek
    co ma sumieniu strupek
    mądrością nie grzeszył
    to się poważaniem cieszył

    Taki też przeczytałeś? :)))
  • Pan Buczybór 4 miesiące temu
    Można wywnioskować z tego pseudowiersza, że jak ateista, to nie zasługuje na pamięć... Dość nie po bożemu...
    Ekhm, a tak poza tym to po prostu słaby i nijaki utwór, któremu daleko do poezji lub choćby wzbudzenia refleksji.
  • Ant 4 miesiące temu
    Niewierzący przecież nie są godnymi pamięci
  • Morus 4 miesiące temu
    Dlaczego pseudo? Całkiem porządne epitafia. Wiesz jakie drętwe tam są? Pomyślałem sobie żeby zrobić jedno dla siebie na zaś.
  • Morus 4 miesiące temu
    Ant są ale nie- świętej pamięci.
  • Ant 4 miesiące temu
    Morus Zależy jak świętość rozumiesz
  • Morus 4 miesiące temu
    Ant no jakby rozumieć w sensie dosłownym to by chyba nikt nie powinien tego mieć przed nazwiskiem.
  • Ant 4 miesiące temu
    Morus Pełna zgoda
  • pasja 4 miesiące temu
    Tu leży wieszcz, Przechodniu, nie szcz. Julian Tuwim
  • Morus 4 miesiące temu
    Dobre.
  • Morus 4 miesiące temu
    A najlepsze jakie widziałem jest u mnie we wsi, ale na bramie;
    „ Jesteś tym, czym byłem ja,
    Będziesz tym, czym ja jestem”.
  • Morus 4 miesiące temu
    Jeszcze takie widziałem na Warmii;
    „Nie czekacie, ja nie wrócę.
    Nie śpieszcie się, ja zaczekam”

    Na grobie dwudziestolatka zmarłego w wypadku.
  • wicus 4 miesiące temu
    Smutne, ale piękne! Często epitafia to prawdziwe dzieła sztuki. Myślę sobie, że nie jest do końca prawdą, że ateista nie wierzy w nic - on wierzy,że nie ma Boga.
  • bogumil22 4 miesiące temu
    Dwukrotnie zdarzyło mi się w ciągu ostatnich trzech lat być na pogrzebach zadeklarowanych ateistów, którzy mieli tzw. świeckie pogrzeby. Nie były to jakieś szczególnie bliskie, czy nawet znane mi osoby. W jednym przypadku matka kolegi, której w ogóle nie znałem, w drugim zmarła w wieku około czterdziestu lat siostra kolegi. Te ceremonie świeckie do bólu przypominają liturgię katolicką, poza brakiem oczywiście obrzędów ściśle liturgicznym. Na koniec jest nawet modlitwa, dla tych którzy chcą to robić, mimo że zmarli nie przejawiali chęci do modlenia się.

    Trochę przykro się na to patrzy. Zauważyłem też, że spalanie ciał chętniej wybierają ateiści, niż katolicy, którzy z reguły wolą tradycyjny pogrzeb w trumnie. Trudny to temat.
  • wicus 4 miesiące temu
    bogumil22 Pogrzeby "świeckie" wiążą się z jednym zasadniczym problemem - co zrobić i co powiedzieć? Jak powiedział swego czasu Woody Allen: "Nie wierzę w Boga, więc moje życie nie ma sensu". Jeśli życie kończy się śmiercią, to ostatecznie wszyscy ponosimy klęskę. Dlatego nie dziwi mnie to wychynięcie ku duchowości na ateistycznych ceremoniach.
  • Nonsferatu 4 miesiące temu
    wicus hahahahahaj
  • wicus 4 miesiące temu
    Nonsferatu odleciał.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    wicus

    Mnie zastanawia, czy ktoś się za Ciebie pomodli, gdy do czyśca trafisz, wg świętej Faustyny Kowalskiej tylko modlitwy tych na ziemi mają moc sprawczą 😁

    Św. s. Faustyna Kowalska

    Apostołka Bożego Miłosierdzia tak w swoim „Dzienniczku” opisuje wizję czyśćca: „W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję ”Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia”.

    https://szlakami.pl/raport-z-czyscca/
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Wicus w czyśćcu siedzi,
    duszę ogień smali,
    choć wsio wyznał na spowiedzi
    jak ten obok Stalin 😁
  • wicus 4 miesiące temu
    Szpilka Zacytuję ks. prof. Tischnera: "Ty się lepie *****j martw o zbawienie swojej duszy".
  • wicus 4 miesiące temu
    Szpilka Nie marnuj swojego niemałego talentu na tworzenie takich "filipik". Wiem, że dla niektórych fakt, że ktoś ma inne zdanie niż oni może być zbrodnią, ale to jeszcze nie daje nikomu prawa do używania "stalinowskich" porównań.
  • Szpilka 4 miesiące temu
    wicus

    Czytajże ze zrozumieniem, napisałam, że się zastanawiam, czy się ktoś pomodli, a nie martwię, też coś!
    Gdzie masz porównanie? Stalin nie może w czyśćcu siedzieć? A dlaczegóż to? Przecież to Bóg decyduje, a nie Ty! No! Nie zapominaj o wolności twórczej. O!
  • wicus 4 miesiące temu
    Szpilka Człowiek martwi się, cieszy albo pozostaje obojętny (ale wtedy się nie zastanawia). Samo zestawienie ze Stalinem jest niewłaściwe. I nie zapominaj, że Ty także Bogiem nie jesteś, więc nie powinnaś przesądzać ani o losie Wielkiego Językoznawcy ani moim. :)
  • puch 4 miesiące temu
    wicus Ty naprawdę jesteś zabetonowany i wszystko z betonem ci się kojarzy.
    I jak tu nie wierzyć, żeś klon, kiedy poziom idealnie ten sam.
    Kompletnie nie rozumiesz o czym się pisze i dlaczego, a wynika to właśnie z umysłowego betonu.
    Stalin miał chyba bardziej otwarty intelekt.
  • wicus 4 miesiące temu
    puch Czy puch to jakieś zamiennik puchacza?
  • puch 4 miesiące temu
    wicus Nie zachodź w pałę. bo szef dobrze wie kogo kabluje.
    Idioty nie ma co udawać.
  • wicus 4 miesiące temu
    puch Nie zrozumiałem ani słowa. I nie powiem żebym.specjalnie żałował.
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Nie wiem kto odleciał, ale wicusiowi skrzydeł nie dał.
    Okna można otwierać :)
  • wicus 4 miesiące temu
    Puchacz Nie wszyscy na tym świecie są ptaszkami.
  • Morus 4 miesiące temu
    Ech.
  • Piotrek P. 1988 4 miesiące temu
    Epitafia-rymowanki potrafią zabrzmieć zabawnie. Wiele komentarzy również przeczytałem z ciekawością. 5, pozdrawiam :-)
  • Morus 4 miesiące temu
    Faktycznie, wyjątkowy wątek, a komentarze też stanowią o jego kolorystyce. Dziękuję za komentarz.
  • befana_di_campi 4 miesiące temu
    Samo życie po życiu. Beznamiętne 5 :)

    Serdecznie :)
  • Morus 4 miesiące temu
    Życie po życiu. Dokładnie. Albo po prostu drugie życie, już gdzie indziej, po zrzucenie zbędnej powłoki.
    Pozdrawiam.
  • LBnR wraz z Bożeną Joanną zaprasza do wzięcia udziału w zabawie na słowa!
    Temat i ramy czasowe uzyskasz w tym wątku:
    https://www.opowi.pl/forum/konkurs-lbnr-nr-76-w-imieniu-bozeny-w1305/
    Serdecznie zapraszamy!!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania