Poprzednie części: Erekcjato: „Bezpowrotnie“
Erekcjato: "Dotyk Don Juana"
Wiatr dotknął mnie
czule, jak kochanek,
jak dawno temu – ty.
I tak samo
odszedł bez słowa –
jak ty.
Żaden nie zostawił śladów,
tylko ciche drżenie,
tam, gdzie było serce.
A serce?
Już nie bije,
nawet nie pamięta,
że kiedyś coś czuło.
A jednak wracam
do tej iluzji,
która pachniała miłością,
bo czasem tęskni się
za człowiekiem.
Mimo to,
jestem ci wdzięczna –
bo żyję.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Mikrochip.
Następne części: Erekcjato: "Miłość z cennikiem "
Komentarze (13)
Pozwoliłam sobie wtrącić trzy grosze.
Na innych portalach erekcjato wygląda dobrze, tutaj natomiast potrzebne są kropki.
Można zmniejszyć ilość, ale do efektu zaskoczenia potrzebny jest solidny odstęp.
I proszę nie porównywać powyższego zapisu do wydruku, bo to zupełnie inna historia, nad którą można zapanować.
Rób to częściej, bo masz rację. Z kropkami chciałam ułatwić czytajacym, by nie przegapić awersacji. Serdeczności
Wejdź na erekcjato.eu. Warto.
Znam ten portal :)
Mam jedno spostrzeżenie. Wrzucasz duże ilości tekstu na jeden raz, ale pamiętaj, że tylko dwa teksty na dobę wchodzą na stronę główną, reszta jest na Twoim profilu. Na profil niewielu użytkowników zagląda.
Nie skazuj swoich utworów na Zapomnienie.
Pozdrawiam.
Dziękuję, nie wiedziałam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania