Eros

Jestem bogiem

tych pulchnych

roztrzaskanych

łupem się staniesz

dzika zwierzyno jedząca trawę

łąki w stokrotki maki chabry

kwieciste mam branki

w bukietach poranka

oplecione wstążkami

niosę do Psyche

w przerwie od infekowania

miłosnych obłędów

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania