Erotyk dziecinny, niewinny
Tam za oknem księżyc świeci
W moim domu znowu pusto
Czekam tylko tu na ciebie
Jeszcze raz spoglądam w lustro
Ty przyszedłeś chwilę później
Jakiś film znów pochłaniamy
Znów patrzymy sobie w oczy
Znów za ręce się trzymamy
Wplatasz dłonie w moje włosy
Chociaż pewnie to nieśmiale
I choć trochę to niezręczne
To przyjemne to wspaniałe
Tak niespodziewanie wstałeś
Gdy mieliśmy usta spleść
Powiedziałeś tylko do mnie
"Chyba muszę lecieć... Cześć"
Komentarze (33)
Smutny koniec... Ale często tak jest niestety... 5
Dziękuję Lotto. Szkoda, że tekst nie załapał się na główną. No nic. Jeszcze raz dziękuję.
Smutne i cholernie prawdziwe. Zostawiam 5
Dziękuję bardzo, miło mi, że się podobało.
Tak mi brakuje tej dziecinności i niewinności w dzisiejszym świecie za starych na swą starość młodych dusz :c Śliczny erotyk. Ja nie umiem erotyków pisać :c
:c
Mnie również brakuje. Dziękuję bardzo, myślę, że ładnie by Ci wyszło, gdybyś spróbowała.
Nie mam na tym tle od zbyt dawna żadnej ożywczej weny. To byłby bardzo smutny erotyk, bo pozbawiony uczuć ; )
jakieś porno tępe prędzej bym napisała, i że jestem mega niekontent na jego tle chyba xD
Niemampojecia96, zawsze chciałam napisać tępe porno xD wiesz, życzę Ci weny.
SassySilence, nie zanosi się raczej. Ciężko zadowolić me serce, nawet z uszami idzie słabo (bo mam chore teraz, bolą mnie, nie mogę przez to zasnąć. A mam odpis recepty, odpis można realizować tylko w Aptece, gdzie go wystawiono, a ta Apteka jest w innym mieście i boli). Nie życzę Ci nigdy weny do pisania tępego porno ;p!
Niemampojecia96, ból uszu jest straszny... A serce zadowolić chyba każde jest ciężko. Niestety lub stety.
SassySilence, mnie się wydaje opozycyjnie ; ). Ale. Jak już serce wchodzi w grę - to o porno nie ma mowy, to już jest jakaś manifestacja uczuć, czy coś, myślę. Właśnie wolę jak boli, niż jak go nie cuzję, bo na zmianę go nie czuję i boli, a drugie pobolewa czasem, tak akompaniuje.
Niemampojecia96, to rzeczywiście lepiej jak boli. Też bym woalala.
Być może ktoś darzy uczuciem bezuczuciowe stosunki xD
Mnie się wydaje (ale nie jestem pewna), że caaaałe olbrzymie maasyy luuduu darzą uczuciem bycia kontent na uno moneto xD
Niemampojecia96, być może, ja tego nie wiem. Zrobię wywiad środowiskowy xD
SassySilence, lepiej nie rób. Ja też robię różne dziwne rzeczy, np. mówię do mężczyzn, że ''z woli Allaha'', ''wszystko w rękach Allaha'' i tak dalej o Allahu. Raz mnie jeden zapytał, czy jeszcze się zobaczymy, bo go odprowadziłam do szpitala, bo się naćpał jak idiota a potem mówił ''boje sie, że umrę'', ''moja córeczka ma X lat'', ''bez sensu się naćpałem'', ''siedziałem tu 15 minut i wszyscy mnie olewali a ty mnie odprowadziłaś do szpitala'', no i to był taki Typowy Seba, wiedziałam, że nic mu nie będzie, ale i tak tam lazłam to go zgarnęłam, i mu mówiłam, że bankowo nie umrze, i że zobaczymy się jeśli Allah pozwoli, to mi mówił: co?, kto? Ni wiem kto to, ale na pewno pozwoli! Ale był łaskaw i nie pozwolił.
Niemampojecia96, Haha, "byl laskaw i nie pozwolił", zaśmiałam się :D
Ale rozumiem Cię doskonale. Z drugiej strony, te dziwne rzeczy są najciekawsze.
SassySilence, nie wiem, trochę mnie ta sytuacja załamała, że pod punktem, gdzie się przewalają tłuuumy przez piętnaście minut nikt nie pomógł komuś, kto każdemu mówił, że nie jest stąd, że przewlekle choruje na serce, że go mega boli, nie jest ubezpieczony i nie wie co robić i gdzie iść. I że ktoś nie wie, kto to jest Allah, oraz że żółta amfetamina to jest najabrdziej zanieczyszczona, z samego syfu, który ostaje się przy produkcji i średnio wpływa na chore serce.
Świat jest zdumiewający.
Niemampojecia96, o tak. W całym życiu można zobaczyć, usłyszeć, poczuć, poznać wiele... wszystkiego.
Bywa to dziwne, bywa... ludzie są wyniszczajacy sami dla siebie. Nie wiem czemu, to wyniszczanie mnie fascynuje w jakimś stopniu.
Fajnie się czytało... tekst napisany tak delikatnie i zwiewnie, wszystko ze sobą połączone... Końcówka tylko trochę smutna, no ale często właśnie takie są realia. Nie ma co więcej pisać, podobało mi się bardzo, zostawiam piąteczkę :)
Serdecznie dziękuję.
Erotyk niewinny, z tragicznym zakończeniem, podobało mi się,5:)
Tyś, Szczęśliwcu, nie zaznał prawdziwej tragedii ;p
Tragiczne? Nie myślę. Ale dziękuję bardzo.
Niemampojecia96 taa, nie masz pojęcia o moich tragediach:)
SassySilence "cześć" - ironicznie napisałem, że tragiczne zakończenie, kiedy on w najważniejszym momencie mówi: "czesc":)
Neurotyk, ja też napisałam przewrotnie. Ale jak się zaczniemy licytować, to czuję, że za gruby hajs pójdą te obrazy ;p
Faktycznie bardzo niewinny. Podoba mi się poetyckie budowanie napięcia w zestawieniu z "prozą życia" zakończenia :) 5
Dziękuję bardzo, miło mi niezmiernie.
Podoba mi sie :)
Pięknie dziękuję.
Ładne to, właśnie takie dziecinne i niewinne jak tytuł, 5 :)
Miło mi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania