Erotyk na wyciągnięcie dłoni
senne niespełnienie
Milutko mi wczoraj
sen z tobą płynął.
Byłem twym chłopcem,
ty pierwszą dziewczyną,
co pozwoliła,
mrużąc oczy senne,
pocałunkom pożegnać
wszystkie - nie,
dotąd tajemne.
Dziś, kiedy zmierzch
zwiastuje dnia koniec,
chciałbym znów,
pod koszulkę,
czułe wsunąć dłonie
i do łona się tuląc
drżącymi ustami,
kosztować różanych
płatków aksamit.
Komentarze (24)
Po polsku było by " która pozwoliła" w nie "co pozwoliła"
abs ..
prxymulku, tu nie ma mowy o jakiejś której. A co chciałaby też nie po polskiemu. Tera po ruskiemu pyknij sie w makówke
ireneo a weź to przeczytaj, ochloń, zastanów się dobrze, może użyj słownika, zapytaj przyjaciela i się nie kompromituj
nonsens
hejterze wszawy, na pewno po polsku nie
- było by.
Po polsku, spamerski nieuku, jest - byłoby.
ireneo wypowiedział się nie-hejter :D
Zdecydowanie lubię właśnie taką formę erotyków … subtelną😉jak raz dla mnie…
bernad...
bo to raz dla ciebie po słusznym oburzeniu na sadyzm (nie czytalem calości).
ireneo a to dziękuję 😉😀
Bernadetta12345
Ujęło mnie, ze wobec obsceny miałaś odwagę wyrazić opinię.
ireneo no cóż …są pewne granice😉każdy ma pewnie własne, widać moje są takie właśnie
Rytm i byki logiczne ci poprawiłem bo jak zawsze połamałeś:
Milutko mi wczoraj
sen z tobą popłynął.
Byłem twoim chłopcem,
ty pierwszą dziewczyną,
Która pozwoliła,
mrużąc oczy senne,
pocałunkom żegnać
wszystkie - nie, tajemne.
Dzisiaj, kiedy zmierzchem
Dzień zwiastuje koniec,
chciałbym pod koszulkę,
czułe wsunąć dłonie
i do łona się tuląc
drżącymi ustami,
kosztować różanych
płateczków aksamit.
A jeszcze zapomniałem wywalić "się" w wersie "i do łona się tuląc" rytmicznie "i do łona tuląc"
Co to za mania poprawiania tych wierszy? 😉
berbad...
sam nie wymyśli. Żywiolek poza tym nic nie trybi o swobodzie literackiej (jak mawiali starożytni rosjanie - licentia poetica).
Myślę, ze erotyk dobry, choć martwi mnie brak kalwaryjskiej Grafomanki. Ta pierwsza wpadala ze spamem.
To nie mania to zabawa.
Myślę że dość kreatwna
I wbrew pozorom to wyraz uznania, jeśli mi się chce czyimś tekstem pobawić
Absens zawsze ostatnie słowo należy do Autora, podpowiedzieć jasne że można. Tylko zdziwiło mnie poprawianie całego tekstu…
Bernadetta12345 ja nie poprawiam :) ja robię dla treningu wersję rytmiczną, jak ktoś mi napisze że sobie nie życzy, nie będę tego robił.
Poza tym, mam świadomość że dla większości odbiorców jak coś jest równe sylabowo i z czytelnym rymem to jest "infantylne", "naiwne" itp.wiec nie poprawiam, psuję
Absens nie, jest ok jeśli rym, rytm. Tylko czasem dziwnie się czuję, jeśli ktoś przekształca cały mój wiersz układając go na nowo😉mówię o moich subiektywnych odczuciach…
Bernadetta12345 jasne, nie będę tego robił z Twoimi tekstami. Miłej niedzieli
Absens coś Ty dziś taki spolegliwy podejrzanie🥳😂ale dzięki!
Bernadetta12345 ja zawsze jestem spolegliwy, ireneo mi tyle razy zwymyślał od flanelek (to zdrobnienie od szmato ze starego dowcipu) koronek i innych, że pozyskał sobie moją uszczypliwość na długo, do tego się wywyższa w sposób wręcz prowokujący pomimo licznych godzących w oczy wad, z Sucre i realistą to sobie o religii czasem podyskutuję a tak poza tym grzeczny jestem jak dziecko ;)
Powiedzmy że wierzę 😉nie spamujmy tu Autorowi pod jego tekstem… ładnym zresztą ☺️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania