Eukanuba

Karma dla Betowena przyjechała dziś po południu, chyba.Jagniecina z ryżem i dorsz z Noteci.

Po pracy byłam w Action. Kupiłam kocyk dla syna – dla misia kolorowego biały. Dziś nabyłam też 4 choinki ceramiczne i misę, bo nigdy nie miałam wieńca adwentowego... Wiecie, takiego że swieczuszkami zapachowymi.

W Biedrze popsikałam się mgiełkami do ciała i włosów. Jakaś brzoskwiniowa mi pasowała, tak pomarańczowo. Kupiłam z firmy Bell mazidła do ust, którą lubię od dziecka, bo moja mama miała ich kosmetyki. Takie zachwycająco proste w swej prostocie. Pachną mi dzieciństwem. 03 Love Story i Lip Stay Liner 02 Berry. Pracuję dużo i mnóstwo, i szkoda by mi było na szminkę z Douglasa. No chyba że dostanę na urodziny kartę podarunkową w pracy od moich dziewczyn i Bąka 😂 Ponoć jest bezdomnym trzmielem, więc niech się cieszy, że do ula go przyjęłyśmy.

Ooo, mam gdzieś jeszcze Kinder Kinga, lubię i dwa sobie na dziś wieczór kupiłam. Iii Laysy cebulkowe. Wiecie, gdy nas ciągnie, to elektrolitów nam brakuje 🤣

Oglądałam też film w Międzyzdrojach z moją mamą z cyklu: „Ty wariatko, dlaczego mi nie powiedziałaś?” 🤣 Bo nie byłoby niespodzianki, gdybym powiedziała, gdy w kadrze był słoiczek z dżemu Łowicz, a w środku „kluczyk do bramy”.

Kocham Cię, Mamo! ❤️

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Andrzej B.

    Miałem kiedyś pieska, bardzo się kochaliśmy. To znaczy ja trochę mniej, bo bydlę jestem. Teraz mam kota i on lubi jak go zaniedbuję. Lubię koty.

  • Lumi

    Też lubię bazie o wiosnę:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania