Ewa

Ewa

 

Pradawne dopełnienie

Wers poezji najwcześniejszy

zrodzony ze snu mężczyzny

w człowieczą formę ubrany.

Wiarołomna kusicielka.

 

Matka kryminalisty - bratobójcy

Po chwastach i cierniach

Sabath Mater stąpająca

wcześniej niż Maria.

 

W jabłku nosząca zarazę grzechu

Spijająca słowa wężowego podstępu -

naiwnie pragnąc wynieść się ponad niebiosa.

 

Znasz mą historię.

Byłam najpierwsza.

I zastanawiam się:

Jaka będzie Ewa ostatnia?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • kigja 29.12.2020
    Dwa teksty na dobę. Wtedy te dwa trafią na strone główną.
    Reszta trafi tylko na profil autora.
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    Dziękuję za podpowiedź, będę wiedziała na przyszłość.
  • Tjeri 29.12.2020
    "Sabath Mater" mnie uśmiechnęła, mówiąc delikatnie :)).
    Tekst wg mnie ma potencjał, ale nie podobają mi się inwersje i ta półpatosowa stylizacja.
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    Dziękuję. Cóż gusta są różne. Nie dogodzi się każdemu.
  • Tjeri 29.12.2020
    Pani_Cogito to prawda.
    To nieszczęsne "sabath" to celowe, czy wypadek przy pracy?
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    Tjeri Celowe. Miało być prześmiewczo.
  • Narrator 29.12.2020
    Ciekawy temat, choć osobiście bardziej mnie interesuje, kim była ta pierwsza Ewa, bo ta ostatnia, biedula, wyniszczona wirusami, to będzie obraz nędzy i rozpaczy. W życiu poznałem kilka Ew i każda była niezła, chyba za sprawą tej pierwszej, która wciąż użycza im coś z zakazanego owocu.

    „Matka kryminalisty - bratobójcy” — bratobójcy owszem, kryminalisty nie, ponieważ wtedy zabójstwo nie było jeszcze przestępstwem, więc nie może być mowy o kryminale. Czynów popełnionych ponad sześć tysięcy lat temu, nie należy osądzać w świetle obecnego prawa. Równie dobrze moglibyśmy karać pierwszych ludzi za kazirodztwo, które wówczas było nieuniknione.

    „Sabath Mater stąpająca
    wcześniej niż Maria.”
    Tutaj się pogubiłem. Czy chodzi o „Stabat Mater” (po polsku „Stała Matka”), hymn do Marii z XIII wieku?

    Życzę powodzenia w pisaniu.
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    Dziękuję za uwagę i czas poświęcony na przeczytanie. A gdyby ta Ewa żyła wieki? Wówczas mogłaby być matką kryminalisty. Chodzi o prześmiewcze podejście do motywu.
  • laura123 29.12.2020
    Z tym ''mą'', ''me'', twe'' itd lepiej uważać, bo dzisiaj z tego korzystać, to obciach. Mam mieszane uczucia, bo niby niegłupi ten wiersz, a jednak piszesz z jakąś dozą patosu ciężkiego do strawienie, gdyby tego się wyzbyć byłoby o niebo lepiej.
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    A zatem będę ostrożną.
    Mój wydawca ceni sobie patos ;)
  • laura123 29.12.2020
    Pani_Cogito cenić patos może tylko wydawca, którego opłaca pani własnym sumptem, a to nic nie znaczy.
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    laura123 Ulżyło? Mam nadzieję, w przeciwnym razie te indokryzmy mijają się z celem. Nikogo nie opłacam, ale cóż krytyka dobra kiedy konstruktywna. Pani zdanie jest tylko i wyłącznie Pani zdaniem. Pozdrawiam i życzę lekkiego pióra oraz wszelkich sukcesów literackich.
  • laura123 29.12.2020
    Pani_Cogito ale co miało mi ulżyć? Chce mi pani wmówić, że o patos biją się wydawcy? Na pewno...

    Ja również życzę mniej patosu, bo to było dobre wieki temu.
    Pozdrawiam.
  • befana_di_campi 29.12.2020
    Z "Panią Cogito" byłabym jednak ostrożna ;) To określenie zarezerwowane jest wyłącznie dla jednego jedynego Olimpijczyka ;) Inne podpinanie się pod tego Pana jest - moim skromnym zdaniem - wyłącznym przedrzeźnianiem przez papugę...

    Życzliwie :)
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    Skoro już taka Pani życzliwą, ośmielę się zapytać: czy wobec tego można zmienić nazwę?
  • kigja 29.12.2020
    Pani_Cogito

    Nazwy zmienić nie można i nie warto popadać w paranoję.
    Słowo, choć rozsławione, nie było własnością Mistrza. To tylko łacina, dostępna dla każdego.

    :)))
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    kigja Dziękuję. Na innych platformach literackich ludzie są po prostu życzliwości i zawsze istnieje możliwość edytowania/zmiany. Tutaj dość trudno jest mi się odnaleźć.
  • kigja 29.12.2020
    Pani_Cogito,

    Opowi jest jakie jest. Trzeba je albo polubić, albo od razu zrezygnować. Bo tworzą ten portal dość specyficzne indywidua xd

    Ale czy warto rezygnować przez dwie dusze i nie mieć okazji poznania dwudziestu dwóch ciut milszych duszyczek :)))

    Lepiej poznasz Ich na forum w pitoleniu.
    Kiedyś każdy z nas zaczynał...

    Pozdrawiam i głowa do góry.
  • Pani_Cogito 29.12.2020
    Być może jako koneserka ludzkiej głupoty i chamstwa; być może znajdę tu więcej rozkosznych egzemplarzy :D
    Co mi się rzuciło w oczy, to sędziwośc niektórych użytkowników i ich przekonanie, że za ich czasów było lepiej :D Krytykę przyjmę wszelką, ataku niestety nie sposób, zwłaszcza, gdy jest poniżej poziomu morza ;)
    Czekam, aż ci wielcy samozwańczy znawcy od wszystkiego w swej twórczości pokażą mi szereg pleonazmów ;)
    Debiut już dawno mam za sobą, szczęśliwie wydany ;)
    Dziękuję za życzliwość.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania