Fakty są ciche jak letnie wieczory
Cicho... Nic nie mów,
Kiedy tyle brzęczy
Miedziaków bez wartości
I pustych obietnic.
Niechaj koncert owadzi
Tylko dla nas w polu
I zapach traw zielonych
Deptanych pospołu.
A słowa niech nie łudzą,
Nie rodzą nadziei,
Gdy wszystko bez pokrycia,
I miast łączyć, dzieli.
Komentarze (3)
Bez nich... Cóż, ciężko byłoby nas odczytać. Niech trwają.
Pięknie 5/5
Odmówić słów, gdy jak nic innego zawodzą. I głośno i coraz głośniej...
Ehh, trzeba znać ich wagę i się z nimi liczyć, a póki co... Twój wiersz.
Pięknie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania