Falstart
Minęliśmy się o jeden rok.
W spojrzeniu.
Zastałeś mnie delikatną, niewinną.Nawet nie pamiętam czy kolor twoich oczu obmył wewnętrzną stronę moich ud kroplami potu.
Nie wiem czy potarłam nerwowo nadgarstki moich dłoni, abyś nie zauważył pierwszego wrażenia.
Za rok cię zaskoczę.
Odepchnę się uśmiechem od twoich źrenic.
Patrz tutaj.
Przełamiemy lody w okolicach nagich kostek stóp pocieranych aż do bólu.
Dorosłam.
Komentarze (2)
Za rok cię zaskoczę. Odepchnę się uśmiechem od twoich źrenic - czyli nie chcesz jego? Nie widzę spójności z dalszą częścią wiersza: "Przełamiemy lody w okolicach nagich kostek stóp pocieranych aż do bólu."
Wręcz przeciwnie podmiot chce😉nie chce jedynie spojrzeń, odpycha się od nich chcąc czegoś więcej . Już dojrzała.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania