Falstart

Minęliśmy się o jeden rok.

W spojrzeniu.

 

Zastałeś mnie delikatną, niewinną.Nawet nie pamiętam czy kolor twoich oczu obmył wewnętrzną stronę moich ud kroplami potu.

 

Nie wiem czy potarłam nerwowo nadgarstki moich dłoni, abyś nie zauważył pierwszego wrażenia.

 

Za rok cię zaskoczę.

Odepchnę się uśmiechem od twoich źrenic.

Patrz tutaj.

 

Przełamiemy lody w okolicach nagich kostek stóp pocieranych aż do bólu.

Dorosłam.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 3 miesiące temu
    Za rok cię zaskoczę. Odepchnę się uśmiechem od twoich źrenic - czyli nie chcesz jego? Nie widzę spójności z dalszą częścią wiersza: "Przełamiemy lody w okolicach nagich kostek stóp pocieranych aż do bólu."
  • Bernadetta12345 3 miesiące temu
    Wręcz przeciwnie podmiot chce😉nie chce jedynie spojrzeń, odpycha się od nich chcąc czegoś więcej . Już dojrzała.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania