Falsyfikat
A w środę umrę
i się odrodzę
i wpadam w studnię
i z niej wychodzę
i płynę w trumnie
idę po wodzie
i stąpam czujnie
aż się pogodzę
że tak już u mnie
stoi w dowodzie
nazwisko trudniej
na imię co dzień
A w środę umrę
i się odrodzę
i wpadam w studnię
i z niej wychodzę
i płynę w trumnie
idę po wodzie
i stąpam czujnie
aż się pogodzę
że tak już u mnie
stoi w dowodzie
nazwisko trudniej
na imię co dzień
Komentarze (5)
O - Powrót Syna Marnotrawnego
Czołgiem 3p!
Szalom!!
Bardzo zgrabna puenta, 5 soczysta :)
Takie to krótkie, ale jakie treściwe. Tutaj forma jest dobrana wręcz idealnie, choć zwykle takie krótkie wersy mi przeszkadzają. Tutaj nadały swego rodzaju skoczności, sprawiając, że czytelnik mimowolnie uśmiecha się, czytając Twój tekst. Ciekawe przedstawienie, zostawiam 5 :)
tak!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania