Fałszywość ludzka

I choćbyś nie wiadomo ile razy

Płakał, krzyczał wniebogłosy.

W duszy chował wszystkie skazy.

I głosem delikatnym jak kropelki rosy

Prosił o pomoc, samotnie siedząc w domu

Wiedz, że nie zaufasz teraz nikomu...

 

Ludzie. Ach co to za stworzenia ?

Szydercze twarze biegnące po ulicach.

Nikt nigdy nie powie ,,Do widzenia"

I uciekają bez słowa, ukazując swe drugie oblicza.

Nie liczą się problemy innych,

Oni zawsze są tacy niewinni.

 

Ale gdy oni pomocy potrzebują,

Zapominają o przeszłości.

Wręcz na nas naskakują

Że potrzebują odrobinę miłości.

I tak w kółko, bez opamiętania.

Bo człowiek to synonim DRANIA

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Lotta 15.02.2016
    Niestety, prawda...
  • Rasia 15.02.2016
    Witamy na opowi :) Wypiszę Ci parę błędów, żeby było łatwiej wyciągać Ci wnioski i poprawiać.
    "Wiec, że nie zaufasz teraz nikomu..." - wiedz*
    "Ludzie . Ah co to za stworzenia ?" - przed znakami interpunkcyjnymi nie dajemy spacji + Ach* i przecinek po tym słowie
    Wiersz może nie porywa, no i troszkę zdarzyło Ci się tutaj potknięć, ale sama tematyka jest ciekawa, poruszasz ważne kwestie, więc za to duży plus. Och, weszłam na Twój profil, a Ty taka młodziutka jeszcze, wiele masz jeszcze czasu na naukę :) Życzę Ci dużo sukcesów i pozdrawiam cieplutko, a za ten wiersz zostawiam 4 :)
  • ωαяιαткα 16.02.2016
    dziękuję za opinie. Błędy poprawione :)
  • Anonim 15.02.2016
    Dobry kawałek ! Lubię teksty opisujące naszą rzeczywistość, a jeśli zawierają jeszcze dodatkowo jakieś przesłanie, to tym bardziej. Ode mnie 5 ! Po cichu liczę na więcej ;-)
  • little girl 15.02.2016
    Przyznam, że wiersz przypadł mi do gustu. Mimo iż to smutne, takie są realia dzisiejszych ludzi. Błędy odrobinę przeszkadzają, więc mocne 4 :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania