farbowana łze miesięcznica
Odnotowała ulica
poPISy Macierewicza
w obronie schodków
do steru
przy pomocy rewolweru.
Niczym rasowy czekista
oddał ostrzegawczy wystrzał
w tył zwrot wykonał na pięcie
pod troskliwe Jarka ręce.
Wczoraj na czas miesięcznicy
komar nie zakłócił ciszy
za ochroną pał kordonu
z policyjnych batalionów
Komentarze (3)
Ciągnięcie tego teatru robi się już niesmaczne:(
Bar....
Racja, userko - to już jakaś 185, korytowa manifestacja nad "grobami ofiar" wycieczki po mandaty wyborcze. Narodzenie i śmierć boga wspomina się (fakt, ze też komercyjnie), raz do roku, gdy katastrofę i odpowiedzialnego, co miesiąc.
Teraz przynajmniej mniejszym kosztem budżetu
Bar...
dopełnie refleksję pocieszeniem. Ponieważ nie ma takiej głupoty od której nie byłoby głupszej dobrze, że jak dotąd, nie wymyślili tygodnicy...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania