. Autor: betti Czytano 335 razy Data dodania: 07.05.2018
Średnia ocena: 3.4 Głosów: 14
Zaloguj się, aby ocenić48
Komentarze (27)
Anonim07.05.2018
Bogactwo treści...
Spróbuję trochę "porozmyślać" nad treścią, zapisując co nieco...
Począwszy od tytułu (po francusku nietakt, słynne fo pa), a skończywszy na William'ie Szekspirze...
Co do hamletyzmu (człowiek wrażliwy, jeśli nie powiedzieć nadwrażliwy, rozdarty - wewnętrznymi rozterkami, zwątpieniami, poszukującej tożsamości), to świetnie połączyłaś z: " tylko w szklance musuje jeszcze" ---> Świetne ! :-)
"boli już skóra od drapania się
o półprawdy" -------------------------> Fakt, nie sposób "drapać się " i mówić tylko "trochę"...
Zastanawiam się jeszcze nad przekazem...
Na pewno bardzo "ludzki", skłaniający do refleksji nad sobą i swoim podejściem do pewnych spraw i tego jak się do nich odnosić...
Bardzo mi się spodobał ten tekst, nietuzinkowy i zwraca tym swoją uwagę ;-) Pozdrawiam betti, piąteczka za "zachętę" do refleksji nad "ludzkimi rozterkami"...
DD kojarzymy mocą naszej wrażliwości i wyobraźni... to jak ze sztuką. Dziesięć osób będzie patrzeć na ten sam obraz i każdy zobaczy co innego.
Dziękuję za odwiedziny.
Dlaczego 'faux-pas' z myślnikiem? To są normalne dwa słowa po francusku, zresztą zwrot jest również oficjalnie uznany w języku angielskim. Nie ma tam myślnika. Pozdrawiam :)
Z tego co się orientuję, Kim ma rację. Faux pas to fałszywy krok, stąd osobno. Po polsku też przecież stosujemy go w tym lub pokrewnym znaczeniu, więc czemu odstępować od oryginalnej pisowni? No, chyba, że to nazwa czynności bądź permamentnego stanu.
betti szukałam w internetowym słowniku i nie ma. No ale, jak to mówią - słowniki kłamią. Pytanie z ciekawości: opierałaś się na internetowym czy papierowym słowniku?
A wiersz skądinąd fajny, w punkt. Szczególnie puenta do mnie przemawia. Hamletyzm widzę jako niezdolność do życia. Musuje w szklance, znaczy powoli staje się coraz mniej wyraźny, ważny. Tak to odebrałam.
Komentarze (27)
Bogactwo treści...
Spróbuję trochę "porozmyślać" nad treścią, zapisując co nieco...
Począwszy od tytułu (po francusku nietakt, słynne fo pa), a skończywszy na William'ie Szekspirze...
Co do hamletyzmu (człowiek wrażliwy, jeśli nie powiedzieć nadwrażliwy, rozdarty - wewnętrznymi rozterkami, zwątpieniami, poszukującej tożsamości), to świetnie połączyłaś z: " tylko w szklance musuje jeszcze" ---> Świetne ! :-)
"boli już skóra od drapania się
o półprawdy" -------------------------> Fakt, nie sposób "drapać się " i mówić tylko "trochę"...
Zastanawiam się jeszcze nad przekazem...
Na pewno bardzo "ludzki", skłaniający do refleksji nad sobą i swoim podejściem do pewnych spraw i tego jak się do nich odnosić...
Bardzo mi się spodobał ten tekst, nietuzinkowy i zwraca tym swoją uwagę ;-) Pozdrawiam betti, piąteczka za "zachętę" do refleksji nad "ludzkimi rozterkami"...
Ładne, zwiewne, lekkie. Czy w moim guście? - nie do końca. Czy doceniam? - tak.
Artbook dziękuję za wnikliwą analizę i bogactwo treści. . Can za docenienie - dzięki.
Pozdrawiam.
Przy pierwszym czytaniu, siłą rzeczy miałem skojarzenie na koniec:
''tylko w szklance musuje jeszcze''
''być albo nie być''
pytanie
;-D
Lubię to !
DD kojarzymy mocą naszej wrażliwości i wyobraźni... to jak ze sztuką. Dziesięć osób będzie patrzeć na ten sam obraz i każdy zobaczy co innego.
Dziękuję za odwiedziny.
Krótko i na temat i musuje :)
Dlaczego 'faux-pas' z myślnikiem? To są normalne dwa słowa po francusku, zresztą zwrot jest również oficjalnie uznany w języku angielskim. Nie ma tam myślnika. Pozdrawiam :)
Skoro znalazłaś bez myślnika, to może znajdziesz i z myślnikiem... jak się postarasz.
Pozdrawiam.
Może w tej przewrotnej gafie chodzi o to, by właśnie źle zapisać tytuł. Hmmm. Szach mat - Kim ;)
Nie no, żartuję.
Tytuł nie jest źle zapisany.
Stąd, żartuję.
Z tego co się orientuję, Kim ma rację. Faux pas to fałszywy krok, stąd osobno. Po polsku też przecież stosujemy go w tym lub pokrewnym znaczeniu, więc czemu odstępować od oryginalnej pisowni? No, chyba, że to nazwa czynności bądź permamentnego stanu.
*permanentny
Enchanteuse to jest oryginalna pisownia, obie formy są poprawne.
Dziękuję za zainteresowanie wierszem.
Pozdrawiam.
betti szukałam w internetowym słowniku i nie ma. No ale, jak to mówią - słowniki kłamią. Pytanie z ciekawości: opierałaś się na internetowym czy papierowym słowniku?
A wiersz skądinąd fajny, w punkt. Szczególnie puenta do mnie przemawia. Hamletyzm widzę jako niezdolność do życia. Musuje w szklance, znaczy powoli staje się coraz mniej wyraźny, ważny. Tak to odebrałam.
Również pozdrawiam.
Enchanteuse to może wpisz moją pisownie, powinno zaskoczyć.
Każde spojrzenie jest mile widziane... co zobaczyłaś, to Twoje.
betti a jest, racja :)
Pardon, madame.
Enchanteuse nic się nie stało, ja też bywam dociekliwa...
Miłego wieczoru.
Dziękuję i nawzajem. I oby na opowi więcej takich wierszy.
Enchanteuse pilnuj więc poziomu, bo znikam teraz na troszeczkę dłużej...
betti póki co muszę pilnować matury ;)
Ale potem się zobaczy.
Enchanteuse dasz radę, jesteś mądrą dziewczyną, wierzę w Ciebie.
betti :))
Dziękuję.
Boże z tej wazeliny można się porzygać.
betti - Enchanteuse pilnuj więc poziomu, bo znikam teraz na troszeczkę dłużej... Odpowiedz
Enchanteuse - betti póki co muszę pilnować matury ;)
Ale potem się zobaczy.
betti - Enchanteuse dasz radę, jesteś mądrą dziewczyną, wierzę w Ciebie.
Enchanteuse - betti :)) Dziękuję.
Enchanteuse jeszcze niech Ci da parę wskazówek wredoty i linijkę do bicia
Miałaś mnie omijać... ja swojego słowa dotrzymuję,
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania