fax
chyba skrzydeł mi potrzeba
może gdybym jak ptak
poczułbym szczęście
chciałbym odlecieć
gdzieś nie ważne gdzie
byleby nie być tutaj
tam będę nieznajomy
może nawet już nigdy więcej
nie spotkałbym smutnego spojrzenia
tego w wzroku zamkniętego
coś dziwnego czuję
gdy znów w lustrze widzę
Komentarze (2)
Jakże lotny odwieczny dylemat
- najlepiej tam gdzie jeszcze nas nie ma -
by po chwili w wyśnionym terenie
słać błagania o pwrót na ziemię
Za dużo luster w wierszach. Jeżeli patrzeć w oczy to w oczy drugiego istnienia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania