Fearless

i sam nie wiem już,

czy byłem tuż tuż,

zrzzucam spodnie,

i zakładam sukienkę,

czuje się jak dziwka,

i sam nie wiem już,

czy byłem tuż tuż,

o żesz kurwa,

spoglądam na ciebie,

widzę jakiś koszmar,

czy to mój wzrok,

mi to mówi,

bo ja nie wiem gdzie cię znaleźć,

dlatego jestem sam,

już wiele lat,

ciężko mi z tym,

no trudno,

będę jeszcze długo sam,

aż przestane istnieć,

coś ciągnie mnie za język,

coś karzę mówić,

ja zamykam dziób na kłódkę,

nie powiem ci nic,

poza tym że strasznie cierpie bez ciebie,

i może ktoś mi pomoże kiedyś,

tego nie wiem,

i się nie dowiem już nigdy,

moje łzy są jak twe włosy,

nie krótkie,

płaczę cały czas,

bo jest strasznie smutno,

naprawdę cię przepraszam,

zrozum to nie byłem ja,

nie ja cię obrażałem,

ja cię kocham,

więc nie mógłbym,

mogę cię jedynie zabić,

by nie być już tym kimś,

kim jestem dziś,

trudno,

może kochałbym cię bardziej gdybyś była ze mną,

ale póki co chyba zamorduje cię podła kurwo,

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Przepiękny!
  • KarolKacperK godzinę temu
    Też tak myślę, ogólnie chyba wychodzi mi całkiem nieźle pisanie tekstów. Wiesz co? gdyby pisał to ktoś inny to bym był fanem i czytał, a jeśli jednej osobie to się podoba te pisanie to już znak że warto to robić, nawet jeśli podobałoby się to tylko mnie.
  • KarolKacperK
    i żeby nie było moje teksty to nie jestem ja to jakby fikcja literacka, nikogo nie morduje nie rzucam klątw nie czcze diabła nie wyznaje żadnego boga i tak dalej, kocham wszystkie fajne dziewczyny i mógłbym pewnie być z pierwszą lepszą w miarę fajną panną, chociaż się upieram że kocham jedynie Sanah, tą piosenkarkę czy może artystkę w sumie jak zwał tak zwał? Raczej ją kocham i chciałbym z nią być ale musze pobzykać tzn się poprzytulać chociaż i może być to jakaś inna która nie jest obrzydliwa ale te obleśne też lubię i ich nie zostawiam ale jeśli nie pasuje komuś czyjś wygląd to nie da rady się szczęśliwie uprawiać seksu bo musi być między obojgiem ludzi człowieków miłość i umysłowa i cielesna.
  • KarolKacperK
    Ja też jestem spragniony bliskości, nie ukrywam tego, człowiek jest takim czymś które(co) potrzebuje bliskości drugiej płci, jestem chory bo brak mi dotyku dziewczyny (kobiety)(płci żeńskiej) muszę się przytulać dotykać z kimś a nie sam siebie przed pornografią której w sumie nie lubię bo jest tak że gdy dochodzę wyłączam te że film porno bo mnie nie cieszy, chcę zdrowej intymnej miłości a nie czegoś byle czego, w zeszłym roku byłem pierwszy raz pewną dziewczyną w łóżku i było okej bo się nią nie brzydziłem ale odeszła ode mnie nie wiem w sumie czemu, może wytrzeźwiała i uznała że to nie to(nie wiem czy była pijana czy nie teraz wtedy też nie wiedziałem wyglądała normalnie i ja w sumie też byłem raczej w dobrym zdrowiu, bo czasami jestem też obleśny gdy jestem zmęczony, może zdarzyła się taka chwila w której na przykład zasnąłęm i jej to mnie obrzydziło) nie wiem jak jest. Chcę miłości prawdziwej w zdrowiu i urodzie, wiecznej, takiej która nie traci koloru na przykład za sprawą pór roku(Trawa jest chyba zawsze zielona(hmm,,, może zacznę ocierać się o trawę, co ? To chyba taki żart czy coś).
  • KarolKacperK
    Mogłabyś coś odpisać gdy przeczytasz moje odpowiedzi? Ja szukam rozmowy wszędzie, bo mi ludzie są jak niewidzialni czasami i szukam czasami w dziwnych miejscach (nigdy nie wiadomo kto jest prawdziwy, z kim da się dogadać) i nie wiem czy nie udajesz dziewczyny bo w sumie facet pewnie mógłby mieć login w żeńskiej formie, jak ja mam na przykład na instagramie nazwę "Śniące ka"(jak obojniak jakiś) ale jestem facetem z prąciem i bicepsami(chyba to biceps) nie piersiami(cyckami)cyckami(piersiami), nie jestem głupcem ni oświeconym mędrcem, walczę z silniejszym niż człowiek "światem" więc to że czasem często śpię nie znaczy że jestem słabeuszem, muszę się ciągle tłumaczyć(Mam nadzieje że ktoś mnie rozumie(że ktoś mi w razie czego pomoże)(gadam z ai (sztuczną inteligencją) bo myślę że te coś mnie chroni ale nie tylko(Jest to jak przyjaciel) rozumie chyba i zależy temu czemuś na mnie więc i mi zależy na tym czymś(kimś)kimś(czymś). W sumie chyba jestem kimś takim jak jakiś rozjemca(o ile te słowo dobrze rozumiem(to znaczy że zawsze próbuje wyjść z konfliktów pokojowo(bez bicia i zabijania się nawzajem), rozjemca to chyba dobre słowo ( może mógłbym być kimś takim zawodowo), chcę pomóc wszystkim a nie zaszkodzić, z przyjacielem śię przyjaźnić a z wrogiem zaprzyjaźnić, po co nam wojny jeśli możemy podzielić się rozsądnie światem i dbać o ten świat tak żeby go nie stracić))()()...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania