DZzPnP???
Myszko kochana, to stary kawałek... jeszcze za moich czasów śląskich, kiedy to pewien bergmon pokiział był moje zmysły swoim odświętnym pióropuszem ???, a wrzuciłam go, bo apropośny jak sama zauważyłaś?
Doumysłuszuflady?↔Wiersz płynie, niczym gładkie fedrowanie. Można się poczuć pod ziemią i zaś na wierzchu też,
przy dalszym wyrąbywaniu ściany. A nazwa górnik, dlaczego? Skoro fedruje na dole, a nie gdzieś na wierchu
Pozdrawiam *(:?:)*
Halo halo... tu umysłowa szuflada do DeDosia... pisze się?????
Dzięki za gładkie fedrowanie... ino wisz, ono/
/jego płynność/ zależne jest od konfiguracji przy wyrąbywaniu ściany???
A o górnika, to pytasz się tak 'ogólnie fedrująco' czy o 'bergmona' ❓???, bo wisz chłopie, jeśli o 'bergmona' to zupełnie insza inszość, a tak ogólnie to myślę, że to mogło się wziąć od kopania w kamieniołomach, czyli na/w terenach górskich... stąd górnik kopiący w górze. ???
SzuffDo?→Tak ogólnie. Może faktycznie, że w kamieniołomach:)↔Byłem cwany i zajrzałem do słowniczka:)↔Już coś umiem:Tamanazaot łod dzwona do dzwona wichajstrem w żompie harcówy a ona mnie piznąć choć to i tak lepsze od matuwy *(:?:)*
A dyć... do Szuflady prawię. Twoje wdzięki umysłu nie takie płochę zapewne są.
Przeto rzeknę, iż zamiarem mym, nie było Szuflady zamurowanie, łącznie z kluczem w dziurce.
Jam taktowny jest?.
Odkąd moja chrześniaczka zamieszkała na Śląsku, często tam bywam i zachwyca mnie gwara, stroje i życzliwość mieszkańców.
Wiersz przedni, jak to na tego co na przodku fedruje przystało.
5!
Nurio?
Miałam w swoim życiu dłuższy epizod śląski... gwara wprost urzeka/jeśli ktoś lubi gwary/ i śmieszy niesamowicie.
O tak❗Stroje przepiękne, a życzliwość Ślązaków czasami po prostu aż onieśmiela.
Dziękuję Nurio za wizytę i Serdeczności ślę.
Przypomniał mi się taki dowcip o górniku, który wracał do domu z pracy i mówił, że ma siłę jedynie, żeby coś zjeść i na seks z żoną. Któregoś dnia po powrocie powiedział, że dziś jest tak zmęczony, że poprzestanie jedynie na seksie. ?
Super wiersz?
Witaj puchaczu miły?
Tutaj pierwszy... ale mam jeszcze/gdzieś na dnie szuflady - Romcia i Julcię/ może wrzucę.
A nie❗Masz rację, kiedyś wrzuciłam tzw. "alfabet kaszubski" = tekst i nuty pochodzą z 1870r, a wrzuciłam przy okazji/ w komentarzu/ gwarowego wiersza Cicho_szy.
Dzięki za uznanie, miło mi?
Fajny wiersz, mieszkam na Śląsku, ale nie godom, a w tym regionie gwar jest wiele np. Na agrest jedni mówią wieprzki, a inni okulanki, a wiesz jak po śląsku jest agrafka?
Komentarze (34)
Sprawnie operujesz gwarą, a wiersz przedni:)
Mądrze rzeklas. Przerąbane ma górnik. Na dwa etaty robić ?
???Cichoniu???
Miłego dzionka... ja kończę dyżur i idę lulu, pa.
... do szuflady no tak!! Przecież dziś Barbórka ??
DZzPnP???
Myszko kochana, to stary kawałek... jeszcze za moich czasów śląskich, kiedy to pewien bergmon pokiział był moje zmysły swoim odświętnym pióropuszem ???, a wrzuciłam go, bo apropośny jak sama zauważyłaś?
rozwiązanie?
Dzięki za przedniość... na Ślusku na Barbórka jest najwiynkszy fajer ???
Hahahaha, bardzo fajny i zgrabny, ciężka dola fedrownika ?
Szpilko?
Witaj, dzięki za wizytę... to bardzo miłe.
Z pewnością ciężka, ale w boju to on zaprawiony jest zaprawion?????
Pozdrawiam
*ups, sorki za zdublowanie "zaprawy"
Co kumu po górniku, kiej Barbórkę ma w doma;)
piszęwięcjestem?????
Dziękuję za wizytę.
Serdeczności dla Ciebie.
Doumysłuszuflady?↔Wiersz płynie, niczym gładkie fedrowanie. Można się poczuć pod ziemią i zaś na wierzchu też,
przy dalszym wyrąbywaniu ściany. A nazwa górnik, dlaczego? Skoro fedruje na dole, a nie gdzieś na wierchu
Pozdrawiam *(:?:)*
Halo halo... tu umysłowa szuflada do DeDosia... pisze się?????
Dzięki za gładkie fedrowanie... ino wisz, ono/
/jego płynność/ zależne jest od konfiguracji przy wyrąbywaniu ściany???
A o górnika, to pytasz się tak 'ogólnie fedrująco' czy o 'bergmona' ❓???, bo wisz chłopie, jeśli o 'bergmona' to zupełnie insza inszość, a tak ogólnie to myślę, że to mogło się wziąć od kopania w kamieniołomach, czyli na/w terenach górskich... stąd górnik kopiący w górze. ???
Nieustające???
SzuffDo?→Tak ogólnie. Może faktycznie, że w kamieniołomach:)↔Byłem cwany i zajrzałem do słowniczka:)↔Już coś umiem:Tamanazaot łod dzwona do dzwona wichajstrem w żompie harcówy a ona mnie piznąć choć to i tak lepsze od matuwy *(:?:)*
DeDuś???
... ja już nie wiem???co mam odpisać?????
A dyć... do Szuflady prawię. Twoje wdzięki umysłu nie takie płochę zapewne są.
Przeto rzeknę, iż zamiarem mym, nie było Szuflady zamurowanie, łącznie z kluczem w dziurce.
Jam taktowny jest?.
DeDo?????
Ty naprawdę chcesz mnie doprowadzić do inkontynencji?????
Odkąd moja chrześniaczka zamieszkała na Śląsku, często tam bywam i zachwyca mnie gwara, stroje i życzliwość mieszkańców.
Wiersz przedni, jak to na tego co na przodku fedruje przystało.
5!
Nurio?
Miałam w swoim życiu dłuższy epizod śląski... gwara wprost urzeka/jeśli ktoś lubi gwary/ i śmieszy niesamowicie.
O tak❗Stroje przepiękne, a życzliwość Ślązaków czasami po prostu aż onieśmiela.
Dziękuję Nurio za wizytę i Serdeczności ślę.
Ha ha ha XD! Mega wesoły i przebojowy wierszyk XD!
5, pozdrawiam :-)
Piotr?
Miło, że rozbawiłam... jak zwykle pozdrawiam.
Przypomniał mi się taki dowcip o górniku, który wracał do domu z pracy i mówił, że ma siłę jedynie, żeby coś zjeść i na seks z żoną. Któregoś dnia po powrocie powiedział, że dziś jest tak zmęczony, że poprzestanie jedynie na seksie. ?
Super wiersz?
Piecuszku???
Dzięki za dowcipną wizytę.
Uwielbiam humor śląski, dowcipy, a jeszcze opowiedziane gwarą... boki można zrywać.
Serdecznie pozdrawiam
To chyba nie pierwszy twój epizod gwarowy.
Świetny w każdym razie.
Witaj puchaczu miły?
Tutaj pierwszy... ale mam jeszcze/gdzieś na dnie szuflady - Romcia i Julcię/ może wrzucę.
A nie❗Masz rację, kiedyś wrzuciłam tzw. "alfabet kaszubski" = tekst i nuty pochodzą z 1870r, a wrzuciłam przy okazji/ w komentarzu/ gwarowego wiersza Cicho_szy.
Dzięki za uznanie, miło mi?
Aa... cichoszki to był...
Dajecie radę :)
Hu huuu ?
Na czasie :) Pozdrowienia z woj. Śląskiego. 5/5
madmike?
Miło Cię gościć... Gdańsk odpozdrawiam serdecznie.
*odpozdrawia
Fajny wiersz, mieszkam na Śląsku, ale nie godom, a w tym regionie gwar jest wiele np. Na agrest jedni mówią wieprzki, a inni okulanki, a wiesz jak po śląsku jest agrafka?
Lotos?
Dzięki za odwiedziny z komentarzem... wiem/tzn. według mojej wiedzy/zicherka???, ale jak sam piszesz - gwar jest wiele.
Pozdrawiam
Tak, chodziło mi o zicherkę.
Lotos ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania