Fedrunek po szychcie
Dość mam tych bajeczek do słuchania
Że w miłości po 5 latach nie ma rozstania.
Muszę ci to wyznać szczerze
Że w miłość platoniczną nie wierzę.
Cóż ty mi jako sztygar, możesz zaoferować,
Jak ty tylko nauczyłeś się w przodku fedrować.
To każdy magister też potrafi
Jak w odpowiednie miejsce utrafi.
Na cóż bym u ciebie zasłużyła
Jak z Felkiem bym cię zdradziła?
Nie chcę cię dłużej o kochaniu bajerować,
Ale lepiej zapytaj Felka, jak masz mi fedrować.
Podobały ci się moje czerstwe lica
Ale ja nie mówiłam, że jestem dziewica.
Cóż u ciebie mam w familoku za wygody
Zamiast sauny, tylko prysznic ciepłej wody.
Felek, to jest Gość, nie chwaląc się nikomu
Ten przynajmniej mieszka we własnym domu.
Zwierzył mi się, że co roku szuka pary,
Aby polecieć na Riwierę albo Kanary.
Powiedział też, że nie potrzebuje naszego rozstania,
Bo trójkąt w wolnej miłości, życia mu nie zasłania.
Komentarze (1)
PS. Inspiracja: ***Senat przyjął nowelizację zakładającą rozwody pozasądowe. Jeśli przepisy wejdą w życie, taki rozwód będzie można uzyskać przed urzędnikiem stanu cywilnego już od 1 stycznia 2027 r.***
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania