fejsbuk pałer
Zawsze kiedy patrzę w ciebie, widzę obraz siebie gdzieś. Mymi ramionami konaj, nim zostanie po mnie cień.
Wzruszaj moje dłonie by dotknęły czule cię. Na pastwiskach szklanej rosy, gubi wszystko cały dzień.
Dzień jest dla mnie tym czym ci noc. Ja nie widzę teraz jej. widzę tylko szare ranki, rano wieczór we dnie w nocy.
Pacierz znam na pamięć jak bym to ja napisał jego treść. i to wszystko w rytm Pink piosenki. Powiedz czy rozumiesz mnie.
skarbie ja już jutro umrę, zmarłem wczoraj też, dzisiaj to już tylko żyję ale martwy jestem też. Szukam gwiazd na niebie,
jedną mam w portfelu z męk. Mąką sypie się wciągam cukier nosem szukam w nim cudów niewidów, obarzanek mi jest jak
hossanna albo sakrament święty opłatek czy inne coś. Słuchaj mnie a dobrze skończysz lub źle. Wyświetl mniej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania