Fiedka
Był ruskim Żydkiem, wspólnikiem mojego dostawcy kontrabandy z Moskwy, przez długi czas podekscytowanym wyjazdem do Izraela z większymi możliwościami dla przedsiębiorczych.
Wyjechał przez Polskę, jak już zaczęli puszczać taśmowo, na mocy nieformalnych porozumień.
Wrócił, podłamany po trzech miesiącach, z jedynym wytłumaczeniem:
tam nie idzie żyć, same Żydy.
Komentarze (5)
Dobre! Krótkie, ale oddaje całą istotę natury. 5
większa konkurencja. poza tym gorąco. europejczycy wymiękają w izraelu. szczególnie jak jest chamsin
To i tak miał szczęście, że nie wyjechał do Armenii.
Sami Żydzi twierdzą, że w porównaniu z Ormianami są głupi jak najgłupszy goj.
Piekna miniaturka.
Dzięki. To historia prawdziwa.
Anegdota, a w niej sprytny przekaz wiadomo czego... no tak, ale tak jak Polak Polakowi potrafi dać w kość po wyjeździe z kraju, to już nikt inny mocniej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania