FiFO

A ty rozgrzana, pachnąca burgerem

stoisz i składasz kanapki, jak nieśmiała uczennica

celująca w złoto wszystkich przygotowań.

 

Dookoła nas chaos zamówień, cały ciąg prostych

skomplikowanych czynności.

Nie ma czasu by się sobie przyglądać.

 

A jednak kradniemy sobie te spojrzenia, chwila po chwili

dla siebie. By sprawdzić czy zgadza się to co chcieliśmy kupić.

 

Kieruje nami głód, rozpakowany z wszelkich złudzeń

jednak pełen nadziei, maskowanej tylko papierkiem

w który zawijamy na szybko i puszczamy dalej,

by zgadzał się czas, i nasze zegary.

 

I choć nie traktuję tej pracy poważnie,

dla ciebie zanurzyłbym rękę w oleju

aż po samo serce.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Grafomanka 5 godz. temu

    Zgredku, jaki Ty ładny wiersz napisałeś... z przyjemnością stawiam 5

  • Zgredek 3 godz. temu

    Zgredek dziękuje i pozdrawia mocno panią Grafomankę.

  • Dobry debiut, będziesz miał dla kogo pisać :)

  • Zgredek 2 godz. temu

    Zgredek będzie miał motywacje!

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Zgredku, obyś tylko nie zostawił serca z jej powodu w tym miejscu, bo zostaniesz tam razem z nim, być może nawet bez niej.

    Widzę potencjał.

  • Zgredek 2 godz. temu

    To dobra rada od Jaga dla Zgredka.

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Zgredek zapodana razem z nożem. Eiedz, gdzie leży kamień. Popraw stalką. I do roboty.

  • JagVetInte 2 godz. temu

    *wiesz

  • Barmaria 2 godz. temu

    Ładne

  • piliery

    Dusza poety podana w całej ( barowej ale jakże pięknej) krasie. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania