figury taneczne
a kiedy jesteśmy życiem
to już jesteśmy śmiercią
kruchym pragnieniem
muszę odczynić ofiarę
wrócić do pierwotnego grzechu
pokuta odziera z człowieczeństwa
jestem winny od nowa
w każdym kolejnym akcie
tylko blizny są realne
z czasem będę rekwizytem
walutą szulera
kośćmi do gry kapłana
który nie patrzy w oczy
gramy dalej
konformizm jest paliwem
podpala katedry
Komentarze (3)
to już jesteśmy śmiercią"
Nierozłączność.
Wszystko to co jest poza życiem, też pozostaje w wiecznej zmianie. Gubi swój kształt, rozpada się, wiąże w nowe.
Nasze wszystko biologiczne też się rozpadnie i wejdzie w nowe formy.
Może tylko nasze - ja- nie podlega temu prawu.
Katedry na pewno.
Ciekawy wiersz. Pozdrawiam.
to już jesteśmy śmiercią
kruchym pragnieniem
Czy żywe trupy mają pragnienia?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania