FIZJOLOGIA UCZUĆ
Miłość jest przereklamowana
i niebezpieczna też dla zdrowia.
Obciąża serce, proszę pana,
choć w grę tu wchodzi psychologia.
Przenośnią bowiem jest tu serce,
niech symbolika was nie zmami,
z lewej, czy z prawej ma swe miejsce -
to tylko pompa, proszę pani.
To mózg szykuje nam pułapkę,
strategię wdraża swą zdradziecką -
najpierw zaproponuje schadzkę,
tak zwaną randkę, moje dziecko.
Taktyka! Atak! Człek się męczy…
Maślane oczy, słodka mina…
I nagle, prosto spod nadnerczy,
sączy się płyn: adrenalina!
Łomot, arytmia, migotanie…
Miłość, to fizjologia czysta.
Serce, to cykl: tłoczenie-ssanie,
a nie w miłosnych grach artysta.
Komentarze (12)
Grisza.Tak wcale nie jest jak ci się wydaje
Mózg, tylko znawcę w serdecznych sprawach udaje
To nie symbol mózgu w listach serdecznych malujemy
I w serdecznych sprawach na serce chorujemy
Nawet zawał w nadmiernych uczuciach się zdarza
Choć mózg powinien pełnić tu rolę gospodarza.
w pierwszym wersie ''jest'' i w drugim, gryzie to się ze sobą
Nie licz, wsłuchaj się w muzykę, będą wtedy lekko płynąć wersy...
Zgadzam się z Tobą, Grafka, że nie ma potrzeby kurczowo trzymać się ścisłej ilości sylab w wersach. Wiersz i bez tego (nawet rymowany) potrafi mieć swoją melodię i płynąć bez zacięć. Bardzo często mi się zdarza, że pisząc coś szybko i spontanicznie, gubię tu i ówdzie pojedyncze zgłoski, a jednak czyta się gładko (tak, jak np. Twoją wczorajszą wariację na temat wiersza Marabuta - dopiero po przyjrzeniu się widać odchyłki). Ale gdy tylko próbowałem taką surówkę wrzucić na portal, to zaraz się pojawiali życzliwi z kalkulatorem. Więc się teraz pilnuję...
Ps. "Jest" poprawiłem, chociaż widywałem już takie powtórzenia..
Grisza , nie patrz na tych z kalkulatorem, to beztalencia, które rytmu nie czują, a ich teksty to potworki dla ucha... przez zapychacze, które idiotycznie wyglądają i brzmią.
Słuchaj swojego rytmu...
Powtórzenie źle brzmiało, dlatego zwróciłam uwagę....
Złe to nie jest, ponieważ zostawiłem **** -:)
W drugiej zwrotce:
"Przenośnią bowiem jest tu serce,
niech symbolika was nie zmami,
z lewej, czy z prawej ma swe miejsce -
to tylko pompa, proszę pani."
— tak jakoś nawinęło się samo;
są przedsionki (zamiast: jest tu serce)
mają miejsce (zamiast: ma swe miejsce)
Tak po mojemu, po przeczytaniu (autor może i nie musi)
Pozdro.
Dzięki za sugestie, ale to serce jest przenośne. Nie powiemy przecież "kocham cię z całego przedsionka"...
Ładnie, zgrabnie....
A jako kom, moja stara, chyba z 2007, rymowanka pt. "Bez serca"
nie przyszło dotąd mi do głowy
by wprost o sercu coś napisać
w kawałkach w wersy je wkładałam
skrywałam w zakamarkach słów
ten gładki mięsień pod żebrami
jak chirurg cięciem otwierałam
w metafor i dwuznaczeń klatki
spinałam przyspieszony puls
choć nigdy "serca" nie użyłam
sentymentalnie pisywałam
dotąd nie przyszło to do głowy
by wprost ociekał "sercem" tusz
strach aby patos nie królował
więc wydrzeć berło spłaszczyć trony
"coś" z moim sercem bez nazwania
wije się w w strofach niczym bluszcz
Już samo w sobie ładne, ale rymowanie strof, a nie wersów - niesamowite!
Dobry ten wiersz taki inny od innych
Obciąża serce, proszę pana,
i w grę też wchodzi psychologia.
https://www.youtube.com/watch?v=2cx4Wr1Y9SI&list=RD2cx4Wr1Y9SI&start_radio=1
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania